Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego

Strona internetowa Kontakt: muzeum

Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego Muzeum to inicjatywa której celem jest popularyzacja wiedzy o Narodowej Demokracji.
(2)

Utrzymujemy się ze środków własnych oraz Waszej pomocy.

🏛️ 73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

Czołem Wielkiej Polsce!

Zdjęcia tego nie oddają, ale pokażę Wam coś ciekawego. 🤝Są jeszcze takie miejsca i ludzie. Ludzie z pasją, prowadzący sw...
18/08/2026

Zdjęcia tego nie oddają, ale pokażę Wam coś ciekawego.

🤝Są jeszcze takie miejsca i ludzie. Ludzie z pasją, prowadzący swój interes który jest jednocześnie ich pasją. Za każdym razem kiedy moje Muzeum robi zakupy w Antykwarni w Częstochowie, paczka wzbudza zachwyt u miejscowego listonosza. Pięknie zapakowana w papier z ozdobnie zawiązanym sznurkiem. Sztuka. Nie to co tradycyjna koperta samoprzylepna.

🧐Sama przesyłka cieszy oko. Właściciel Antykwarni to człowiek niesamowity, zawsze uprzejmy i pełen kultury. Polecam Wam zakupy w tym miejscu, oraz osobiste odwiedziny przy okazji wizyty w Częstochowie.

📅 17 sierpnia 1939 w Warszawie zmarł Wojciech Korfanty. Przywódca ludu Śląskiego. P***k z krwi i kości, który był solą w...
17/08/2026

📅 17 sierpnia 1939 w Warszawie zmarł Wojciech Korfanty. Przywódca ludu Śląskiego. P***k z krwi i kości, który był solą w oku niemców i sanacji.

Jak pisze w jednym ze swoich wpisów Kol. Łukasz Jastrzębski:

"Korfanty zmarł krótko po wyjściu z sanacyjnego aresztu, w latach 1901-1908 członek Ligi Narodowej, przywódca polskiego Śląska, Dyktator III Powstania Śląskiego, wicepremier w rządzie Wincentego Witosa (1923).

Czy służby sanacji zamordowały Wojciecha Korfantego? Tego nie wiem. Na pewno szykany piłsudczyków przyśpieszyły jego śmierć.

Po operacji, dr Bolesław Szarecki w 1939 roku powiedział że owrzodzenie wątroby przypomina mu objawy otrucia arszenikiem. Plotka głosiła że ściany celi w której go przetrzymywano pokryte został roztworem z arszenikiem. I w tym czasie taka opinia była powszechna - mówił o tym Władysław Tempka (SP), Wincenty Witos jak i Stanisław Grabski."

👉 W zbiorach Muzeum posiadam broszurę wydaną przez sanatorów o tytule "Galeria wielmożów sejmowych" wydana w 1930 roku. O Korfantym napisano w niej tyle plugastw, że aż ciężko to czytać. Autorem jest Rustowiecki Witold. Broszura do zdobycia na aukcjach antykwarycznych.

🧐 Ciekawostka. Jesteśmy obecnie bodajże jedynym Muzeum w Polsce, gdzie na co dzień wystawiane są odręczne listy Wojciecha Korfantego. Jeżeli gdzieś jeszcze takowe są wystawione to przepraszam za wprowadzanie w błąd. Listy zakupione dzięki Waszemu wsparciu finansowemu.

🏛️ Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

📆 15 sierpnia 1917 roku w Lozannie do życia powołany został Komitet Narodowy Polski. Utworzony w teorii przez różne środ...
15/08/2026

📆 15 sierpnia 1917 roku w Lozannie do życia powołany został Komitet Narodowy Polski. Utworzony w teorii przez różne środowiska, w praktyce był organem powołanym przez narodowców. Na jego czele, zgodnie z uchwałą głównie polityków zasiadających w Dumie rosyjskiej, został Roman Dmowski.

💡KNP to silna reprezentacja polityczna po stronie Ententy

💡Własna armia z polskim dowództwem, własnym rekrutem, komendami w języku polskim - Błękitna Armia

🖋Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

📅 15 sierpnia 1920 odbyła się Bitwa Warszawska z bolszewikami, zwana "Cudem Wisły" Lub "Cudem nad Wisłą".🏛 Wspieraj nas!...
15/08/2026

📅 15 sierpnia 1920 odbyła się Bitwa Warszawska z bolszewikami, zwana "Cudem Wisły" Lub "Cudem nad Wisłą".

🏛 Wspieraj nas!
Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

👉 Wydarzenie to jest wielowątkowe, często przy rocznicy różne aspekty tego wydarzenia są zapominane lub przemilczane. przypomnijmy

👉 postawa Wodza Naczelnego, jego rezygnacja z dowództwa, załamanie i w konsekwencji ucieczka w pierwszej fazie konfliktu

👉 postawa dowódców poszczególnych frontów, ich bohaterstwo oraz kunszt dowódczy

👉 przyczyny bitwy, jako następstwa wyprawy kijowskiej i próby utworzenia państwa ukraińskiego, którego rzeczywiste utworzenie leżało tylko w interesie Niemiec a nie Polski

👉 heroiczna postawa ochotników, nieletnich chłopaków ze szkół, polskiej emigracji która ściągała na wezwanie generała Hallera, stając w obronie Polski

👉 powszechne zdrady i dywersje żywiołów obcych, działających wewnątrz polskiego organizmu narodowego.

👉 Pierwszy niedźwiedź w Polskiej armii - Baśka Murmańska

O tym wszystkim przeczytacie poniżej. Jest to cytat z wydanej w 1930 broszury, autorstwa Jana Rembielińskiego. Broszura ukazała się nakładem Młodych Obozu Wielkiej Polski. Warto doczytać do końca, bo o tym nie usłyszycie z telewizji.

📜 Przez sześć tygodni armja polska była w nieustannym odwrocie, często w ucieczce przed naporem stale posuwających się naprzód wojsk bolszewickich. Od Auty, Berezyny i Dniepru cofali się żołnierze polscy aż nad brzegi Wisły, wszelkie usiłowania zatrzymania się i stawienia czoła nieprzyjacielowi na linjach Niemna, Szczary, Narwi i Bugu kończyły się coraz nowemi niepowodzeniami. I ta armja, osłabiona klęską i długotrwałym odwrotem, uzupełniona niewyćwiczonym, wątłym fizycznie, kiepsko zaopatrzonym elementem ochotniczym, odnosi nagle, poczynając od dnia 15 sierpnia, wspaniałe, rozstrzygające o losach wojny zwycięstwo!

👉Jakież były przyczyny tego „cudu“? Niewątpliwie niemałe znaczenie miał dobrze tym razem pomyślany plan strategiczny, ujęty w rozkazie Wodza Naczelnego z dn. 6 sierpnia, aczkolwiek w przebiegu działań wojennych plan ten w niejednym ważnym szczególe musiał być uzupełniany i zmieniany. Niemałą rolę odegrali wybitni sztabowcy polscy (szefem sztabu generalnego był wówczas ś. p. gen. Tadeusz Rozwadowski), wspomagani radą znakomitego strategika francuskiego, gen. Weyganda, a udział w zasłudze zwycięstwa odmierzą przyszli historycy wojskowości dowódcom poszczególnych frontów i armij (front północny: dowódca — gen. Józef Haller, szef sztabu płk. Włodzimierz Zagórski; front środkowy: dowódca — Wódz Naczelny Piłsudski, szef sztabu płk. Stachiewicz; front południowy: dowódca — gen. Iwaszkiewicz, szef sztabu płk. Kessler; atak na lewem skrzydle frontu północnego poprowadził dowódca armji 5, gen. Sikorski z szefem sztabu ppłk. Wolikowskim; w najbliższej okolicy Warszawy walczyła armja 1, dowodzona przez gen. Latinika; na froncie środkowym lewe skrzydło zajmowała armja 4, pod dowództwem gen. Skierskiego, prawe — armja 3, pod dowództwem gen. Zielińskiego; na czele grupy uderzeniowej 3 armji stał gen. Rydz-Śmigły).

👉Ale czynnikiem najważniejszym, rozstrzygającym, który dokonał zwrotu w losach wojny i zapewnił wygraną, było bohaterstwo polskiego żołnierza. Zdziesiątkowane, zdemoralizowane odwrotem pułki, a obok nich pierwszy raz w ogniu stające, z kilkunastoletnich chłopaków złożone oddziały ochotnicze, umiały zdobyć się w tych dniach przełomowych na wolę wytrwania i zwycięstwa, która w podziw, a następnie przerażenie wprawiła nie spodziewających się takiego oporu najeźdźców. Żołnierze, doniedawna często ogarnięci paniką, walczyli nieustraszenie; ochotnicy, ledwie zaciągnięci pod broń cywile, których powszednie bytowanie całkowicie zamykało się w ciasnym opłotku drobnych, osobistych tylko spraw i zabiegów, nieoczekiwanie, z dnia na dzień, potrafili wznosić się na niedosięgłe szczyty męstwa i poświęcenia. Bohaterstwo stało się rzeczą zwyczajną, powszechnie obowiązującą regułą.

👉W rozkazie z dnia 28 sierpnia 1920 r. pisał dowódca armji 5, gen. Władysław Sikorski: „Jestem dumny, że dowodziłem oficerami, którzy dzieląc wszelki trud z żołnierzem, potrafili, jak sam widziałem, prowadzić boso pułk do ataku; lżej ranni uciekali ze szpitala na wiadomość, że oddziały ich w ciężkich znalazły się walkach; którzy po odniesieniu śmiertelnej rany prosili w odpowiedzi na moje zapytanie o ostatnie zlecenie o opiekę nad rannymi szeregowcami ich oddziałów. Dumny jestem, że pod memi rozkazami służyli szeregowi, którzy na chwilę przed śmiercią pytali o wieści z pola bitwy, a na wiadomość o polskiem zwycięstwie konali z uśmiechem na ustach.

👉Tak samo było w armjach pozostałych. Bohaterska śmierć dowódcy bataljonu, por. Pogonowskiego okupuje udaremnienie próby przedarcia się wojsk bolszewickich na Pragę, życiem własnem opłaca zdobycie wsi Mokre dowódca pułku major Walter. Jak poemat rycerski brzmią słowa komunikatu sztabu generalnego z dnia 16 sierpnia: „Ze szczególnem uznaniem należy podkreślić bohaterską śmierć księdza Ignacego Skorupki, kapelana z 8 dywizji piechoty, który w stule i z krzyżem w ręku przodował atakującym oddziałom.”

👉Cały naród poczuł się armją i stanął do walki. Komunikat sztabu generalnego z dn. 20 sierpnia podawał szczegóły zwycięskiego boju o Płock: „Przy obronie przyczółka odznaczył się dowódca przyczółka major Mościcki oraz ludność cywilna, która z całem poświęceniem i bohaterstwem brała udział w walkach ulicznych, ponosząc znaczne straty.“ Tenże sam komunikat donosił: „Wszystkie dowództwa z najwięk-szem uznaniem podkreślają patrjotyczne zachowanie się ludności świeżo wyzwolonych terenów. Poszczególne wsie przyprowadzają całe partje jeńców, walcząc skutecznie w razie napotkanego oporu. “Komunikat zaś z dn. 23 sierpnia dodawał: „Dowódcy w dalszym ciągu meldują jednogłośnie o dzielnej postawie ludności cywilnej, która chwyta za broń i walczy obok żołnierza."

Naród polski, jedną wolą zespolony, nieugięty, wszystkie siły swoje zebrał do walki i zwyciężał.💪

👉Skąd się brał ten nieoczekiwany przypływ energji narodowej? Skąd ten nagły wzrost sił moralnych, powszechna determinacja i nieustępliwość, które Polskę zamieniły w jeden obóz wojenny, zwyciężonych przeistaczały w zwycięzców? Źródłem, skąd wypływał ten prąd ożywczy, nie było Naczelne Dowództwo armji. Wódz Naczelny Piłsudski, złamany niespodziewanem dla siebie zniszczeniem swych kijowskich poczynań, upadł na duchu, bezradnie żaląc się na posiedzeniu Rady Obrony Państwa: „Społeczeństwo chore, więc i armja chora". Na podstawie jego oświadczeń, prezes Rady ministrów Władysław Grabski zgodził się, na posiedzeniu Rady Najwyższej państw sprzymierzonych w Spa dnia 10 lipca, ażeby zawrzeć rozejm natychmiastowy wzdłuż t. zw. linji Curzona, czyli z pozostawieniem Wilna, Polesia i Wołynia poza terenem, zajmowanym przez wojska polskie. Jeszcze przed samą bitwą warszawską Wódz Naczelny Piłsudski usiłował usunąć się od odpowiedzialności za jej wyniki, jak wskazuje niezmiernie znamienne wyznanie, ogłoszone przezeń w książce p. t. „Rok 1920“ (Warszawa, 1927, wyd. II, str. 210): „kiedy, zmęczony brakiem siły wewnętrznej u nas P***ków ... chciałem zrzucić na pół z siebie odpowiedzialność w tym wypadku i zaproponowałem gen. Weygand‘owi współudział w dowodzeniu, odmówił mi“. Pamiętać trzeba, że bynajmniej nie szło tutaj o odmowę udzielania rad, służenia swoją wiedzą wojskową i talentem — po to wszak przybył gen. Weygand do Polski — ale tylko i wyłącznie o odpowiedzialność, której Wódz Naczelny chciał nie ponosić.

💪Siła moralna narodu, która umożliwiła mu stawić czoło najazdowi i najazd ten zwycięsko odeprzeć, w znacznym stopniu tłumaczy się poprzednim stosunkiem społeczeństwa do wyprawy kijowskiej. Opozycja polityków narodowych przeciw tworzeniu niezależnej Ukrainy była powodem, że — w przeświadczeniu ogółu — losy narodu nie utożsamiły się z powodzeniem planów kijowskich Piłsudskiego, że przeto przekreślenie tych planów nie było też w świadomości społeczeństwa równoznaczne z przekreśleniem historycznej misji Państwa Polskiego, jego roli i stanowiska w Europie, jego przyszłości. To sprawiło, że nieunikniona klęska wyprawy na Kijów nie załamała moralnie narodu, że nie pogrążył się w rozpacz, w odrętwienie, jakie zwyczajnie są następstwem niepowrotnej ruiny przedsięwzięć, w których zawarto wszystkie oczekiwania i wszystkie ambicje. Odczuwano powszechnie, że klęska jest wynikiem błędów, które można i należy naprawić, ale nie jakimś nieubłaganym, nieuchronnym, ślepym losem, który pomimo najmędrszej polityki, najznakomitszej strategji spada na naród, i któremu trzeba już tylko poddać się, bez oporu i bez nadziei zwycięstwa.

👉Istotne wszakże źródła mocy duchowej, która stworzyła „cud Wisły”, biły jeszcze głębiej, ukryte były w najtajniejszych złożach instynktów narodowych, na dnie duszy ludzkiej przechowywanych. Jest zjawiskiem powtarzającem się wielokrotnie, że w chwilach śmiertelnego niebezpieczeństwa, naród nagle wydobywa z siebie siły moralne tak potężne, jakich istnienia podejrzewać nawet nie można przy obserwacji normalnego, codziennego jego bytowania. Pospolici, niepozorni ludzie, porwani wichrem pędu dziejowego, odnajdują się naraz na wyżynach, gdzie najwspanialsze akty bohaterstwa i poświęcenia przestają budzić zdziwienie. W duszach ludzkich do władzy dochodzi głos krwi i rządzi niemi niepodzielnie, spełniając „cudy“, przekreślające zwykłe, na porównaniu materjalnych tylko sił oparte obliczenia i zadające kłam „trzeźwym", nie rachującym się z potęgą instynktu narodowego przewidywaniom.

👉Ten głos krwi, w sierpniu r. 1920, porwał i postawił na nogi naród polski, przywrócił mu utracone napozór siły do walki i do zwycięstwa. Ten niezagłuszony niczem głos krwi polskiej nakazał rzeszom ludowym toczyć nieubłagany bój z bolszewizmem, niosącym hasła „solidarności klasowej", odwołującym się do klasowych zawiści i nienawiści. Ten głos krwi, głos drzemiącej w duszach tradycji rycerskiej, wzywał pod broń słabych, kilkunastoletnich uczniów ze szkół i przeistaczał ich w znakomitych, niezawodnych w bitwie żołnierzy (Jak dalece był to w ścisłem słowa znaczeniu glos . k r w i, glos rasy dowodzi fakt, że powszechny zapal patrjotyczny, ogarniający kraj, w najmniejszym stopniu nawet nie udzielił się od wieków na polskiej ziemi zamieszkującej ludności żydowskiej. Komunikaty urzędowe Sztabu Generalnego wspominają w tym czasie ludność żydowską dwukrotnie. W komunikacie z dn. 21 sierpnia zamieszczona została wiadomość: „Stwierdzono w tym okręgu (pod Dubienką), że walczy po stronie bolszewickiej oddział ochotniczy żydowski z Włodawy". Komunikat zaś z dn. 24 donosił: „Po zajęciu przez I-ą dywizję Legjonów w dniu 22 b. m. Białystoku, trwały w samem mieście jeszcze przez 20 godzin zaciekle walki uliczne z przybyłą na pomoc z Grodna 55 dywizją sowiecką i miejscową ludnością żydowską, która wydatnie zasilała szeregi bolszewickie". W swych „Dziejach Polski" (tom III, str. 232—3) prof. Wacław Sobieski podaje między innemi: „W czasie cofania się generał Szeptycki trzykrotnie przysyłał do Naczeln. Dowodź. W. P. raporty o zdradzie oficerów żydów, zaś pod Radzyminem bataljon wartowniczy, składający się z żydów, przeszedł na stronę bolszewików. Wreszcie wśród zbiegłych do Śląska Górnego, a następnie wydanych władzom polskim było: dezerterów 202, a w tern żydów 193, uchylających się od poboru wojskowego 411, w tern żydów 398, działających na szkodę państwa polskiego 328, w tern żydów 325).

👉I nic było bynajmniej zjawiskiem przypadkowem, że w owych dniach wielkiego podniesienia ducha narodu, mocniej, niż kiedykolwiek, zadrgało także w duszy polskiej uczucie religijne, że kościoły przepełniły się miljonami wiernych, a dowódca frontu północnego, gen. Haller zarządził ośmiodniowe nabożeństwo o powodzenie oręża polskiego w obronie Warszawy. W momencie próby śmiertelnej naród polski zwarł się wewnętrznie, oparł się mocno na najgłębszych, religijnych fundamentach swojego ducha, w Religji ojców swoich szukając sił do rozstrzygającej rozprawy, którą podejmował. A wówczas Polska, ta sama, która pokonała wrogów swoich na Psiem Polu, pod Grunwaldem, pod Kłuszynem, pod Wiedniem — ta sama Polska raz jeszcze rzuciła zdziwionemu światu: Jestem i zwyciężam!

Doceniasz to co robię? Daj 👍. Nic nie kosztuje a pomaga.

🏛 Chcesz aby Muzeum się rozwijało? Wspomóż zakup eksponatów

Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

Czołem.Jeżeli już zapomnieliście o organizowanej Noc Muzeów 2026. V laskowickie spotkanie z historią to mam dla Was wiad...
14/08/2026

Czołem.

Jeżeli już zapomnieliście o organizowanej Noc Muzeów 2026. V laskowickie spotkanie z historią to mam dla Was wiadomość:

- nie jesteście oddanymi "fanami" i obserwatorami naszego Muzeum. Są lepsi od Was. Wstydźcie się.

Dlaczego tak twierdzę? Po dzisiejszym telefonie z policji. Wezwanie na przesłuchanie. Dzięki naszej fance 🐽

😄 Tak, tak. To dzięki niej, naszej sąsiadce o nieco konfidencjonalnej naturze. Poszedł donos na moje Muzeum za organizację wydarzenia Nocy Muzeów 2026. Kilkaset osób za darmo miało dostę do kultury i rozrywki. I tak źle.

🩺Wiem że nasza fanka to czyta. Zawsze cytuje nasze wpisy w sądach. To takie słodkie.

🧐 Czy za pomówienie, wprowadzenie służb w błąd, zakłucenie legalnej imprezy i nieuzasadnione wezwanie policji można ubiegać się o odszkodowanie? Jeżeli jakiś prawnik chce zająć się sprawą to proszę o kontakt. 50% odszkodowania dla Muzeum - kupimy za to eksponaty, 25% kwoty to honorarium prawnika - od 100 tysięcy za naruszenie dobrego imienia Muzeum to dobre wynagrodzenie, 25% na inne cele ideowe które ustalimy wspólnie - niech inni też coś mają.

Ps.
Będziemy robili wszelkie patriotyczne i społeczne imprezy do końca świata i o jeden dzień dłużej. Na pohybel.

Dziękujemy za Waszą obecność w tamtym "pełnym grozy" dniu.
Nasz Jelcz
U Nas w Jelczu
Fundacja Szlakiem Riese
Pastelia - Vintage Art

📅 13 sierpnia 1873 roku urodził się gen. Józef Haller. Ciekawa i barwna postać, pełna siły i honoru. Poważanie wśród żoł...
13/08/2026

📅 13 sierpnia 1873 roku urodził się gen. Józef Haller. Ciekawa i barwna postać, pełna siły i honoru. Poważanie wśród żołnierzy budowane latami, dało efekt mi.in. w sprawnej akcji rekrutacyjnej 1920 roku.

"Między Krakowem a Lanckoroną, wśród pól żyznych i wsi nie znających pańszczyzny, wznoszą się dwa wzgórza wyniosłe. Na zachód – Polanka Hallerowska, stare gniazdo rodowe z pałacykiem w stylu epoki Stanisława Augusta, parkiem francuskim, szpalerami ogrodów. Na wschód, bliżej Krakowa, Jurczyce, stary dworek drewniany w gęstwinie drzew rozrośniętych bujnie, szeroko, w słońcu i wichrze. W tym cichym dworku z legendy urodził się dnia 13 sierpnia 1873 roku człowiek, którego imię legendą wkrótce się stało, Józef Haller de Hallenburg".

📆 11 sierpnia 1916 roku, Roman Dmowski otrzymał tytuł honoris causa uniwersytetu Cambridge.🧐 Nie było telefonów, interne...
11/08/2026

📆 11 sierpnia 1916 roku, Roman Dmowski otrzymał tytuł honoris causa uniwersytetu Cambridge.

🧐 Nie było telefonów, internetu, szumu w tv. Była ciężka intelektualna praca. Roman Dmowski po przyjeździe do Wielkiej Brytanii wygłaszał odczyty na temat Polski. Dwa takowe wykłady wygłosił na prestiżowym Cembdridge University. Wystąpienia spotykały się z ciepłym przyjęciem, określono je jako „godne prawdziwego męża stanu". Zwrócono uwagę na walor merytoryczny oraz styl wystawiania się prelegenta. Uczelnia ta, 11 sierpnia 1916 roku nadała mu stopień doktora honoris causa, co było wyrazem estymy, jaką cieszył się polski polityk na Wyspach Brytyjskich. O tym prestiżowym wyróżnieniu informowano na łamach prasy, przypominając działalność parlamentarną wyróżnionego, oraz doceniano pracę dla Polski jaką Dmowski wykonał w rosyjskiej Dumie Państwowej. Sam Dmowski nie był zbytnio przejęty tym wydarzeniem, a wkładał je pomiędzy grę polityczną Brytyjczyków".

👉 Jest to wielce prawdopodobne że sam Dmowski bagatelizował ten fakt. Świadczyć może o tym choćby fakt, że udzielił on obszernego wywiadu, którego nie raczył autoryzować pozostawiając temat jako nieważny. Wywiad ukazał się w formie książki w nakładzie 100 sztuk w roku 1917.

📚 Jesteśmy jedynym Muzeum które posiada upominek książkowy, jaki Roman Dmowski otrzymał od uczelni Cambridge po wygłoszeniu wykładów. Zapraszam do Jelcza-Laskowic aby zobaczyć go na żywo.

🤝 Jeżeli Uważasz że warto wspierać to co robię, polecam się pamięci.

🏛️ Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

CzołemDzięki Chrobry Szlak zarejestrowana została moja prelekcja w gościnnym Chludowie na uroczystości z okazji urodzin ...
10/08/2026

Czołem

Dzięki Chrobry Szlak zarejestrowana została moja prelekcja w gościnnym Chludowie na uroczystości z okazji urodzin Pana Romana.

Miłego słuchania 🎧

https://youtu.be/SbNyHnaLUVc?is=9tedQp3PW7E3RQRH

Pamiętajcie. Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego to także Wasze Muzeum. Jedyne takie miejsce. Dziękuję za Wasze wsparcie, proszę o jeszcze i zapraszam od września do Jelcza-Laskowic.

Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy:https://www.you...

🎂🎂🎂To było 9 sierpnia 1864 roku. To wtedy - na warszawskim Kamionku - na świat przyszedł człowiek, który działając w bur...
08/08/2026

🎂🎂🎂

To było 9 sierpnia 1864 roku. To wtedy - na warszawskim Kamionku - na świat przyszedł człowiek, który działając w burzliwych czasach, swoją myślą dosięgał dzisiejszych.

🧐 Roman Dmowski. Człowiek, przez którego w zasadzie wszystko tutaj w Muzeum się zaczęło, człowiek który pobudził wiele pokoleń młodych P***ków, a przede wszystkim sprawił, że Polska stała się Niepodległa.

👉 Wielka dziś rocznica, wielkiego człowieka, dlatego zachęcam do pamięci o Panu Romanie. Może do wypicia za Jego dokonania 'starego węgrzyna', czy też w inny sposób uczcić pamięć wychowawcy pokoleń.

Jeśli Koleżeństwo zechce wspomóc działania Muzeum, to zachęcam serdecznie.

🏛️🏛️🏛️

Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

🧱🔨🪛 wrzucam Wam Szanowne Koleżeństwo robocze zdjęcia. Wczoraj mocna ekipa pomagała w rozkręcaniu, kręceniu, noszeniu gab...
07/08/2026

🧱🔨🪛 wrzucam Wam Szanowne Koleżeństwo robocze zdjęcia. Wczoraj mocna ekipa pomagała w rozkręcaniu, kręceniu, noszeniu gablot. Teraz czas na ponowne ułożenie powiększonej już ekspozycji. Zaaranżowanie archiwum, pokoju pracy, biura, dodatkowej sali wykładowej. Dużo się zmieni. Powierzchnia Muzeum powiększy się. Z dotychczasowych 36 m2 wystawa stała przenosi sie na 100m2. Zyskamy 14 półek w dodatkowych gablotach systemowych, plus przedwojenne witryny do ekspozycji pamiątek po Romamanie Dmowskim. Do tego stare belki, wysokie stropy.

📆Prace jeszcze potrwaja, bo jak to w Muzeum. Wszystko robię popołudniami. Prace budowlane sam. Do tego dochodzi selekcja, wyłuskiwanie dubli, planowanie wystawy itd. Mam nadzieję że od września będziecie mile zaskoczeni.

🤝Dziękuję za wczorajszą pomoc ekipie Koledzy Jeremi, Mariusz, Andrzej, Ignacy, Gracjan.

Doceniasz to co robię? Daj 👍. Nic nie kosztuje a pomaga.

🏛 Chcesz aby Muzeum się rozwijało? Wspomóż zakup eksponatów

Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego
73 1020 5242 0000 2502 0509 4703
Na cele statutowe Muzeum

📷 zdjęcia z placu boju 😉. Tak to wyglądało 10 minut temu. Jutro dalsza część prac.

Adres

Jelcz-Laskowice Gmina

Godziny otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Muzeum

Wyślij wiadomość do Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego:

Skróty

Udostępnij

Kategoria