Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich

  • Home
  • Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich
Website Contact the museum

Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich Fanpage projektu "Przeszłość Przyszłości - remont i wyposażenie Muzeum Książąt Czartoryskich

Po wakacyjnej przerwie wracamy z cyklem "Z Czartoryskimi przez lata"! ✨👉🏻Pierwszy wykład - „Co do mnie zdecydowany jeste...
07/10/2026

Po wakacyjnej przerwie wracamy z cyklem "Z Czartoryskimi przez lata"! ✨

👉🏻Pierwszy wykład - „Co do mnie zdecydowany jestem do Krakowa wyprawić rzeczy”. Zbiorów Czartoryskich droga do Krakowa - odbędzie się 16 października, o godzinie 18:00.

Przeniesienie całości zbiorów do Krakowa i scalenie ich po tułaczce to dzieło życia księcia Władysława Czartoryskiego. Nie wszyscy z entuzjazmem podchodzili do idei przenosin do Galicji zbiorów Księcia, jak i nie wszystkim podobało się przenoszenie zbiorów z Sieniawy. Teofil Lenartowicz przestrzegał, że „wypadki groźne wojny myślę że odradzają Księciu pośpiech w przeniesieniu do Krakowa Biblioteki paryskiej. Bóg wie co złego się wywiąże”. Jednak przeważała myśl zawarta w liście z maja 1874 Karola Jaskłowskiego do Księcia: „Wszystkich projekt ten entuzjazmuje i każden w miarę sił i możności ręki swej dołoży aby przeprowadzenie zamiarów tych do skutku ułatwić i przyspieszyć”. Od 1875 systematycznie zaczęto przenosić zbiory z Kórnika, Sieniawy, Paryża do Krakowa, w którym od 4 października 1876 r. udostępniano je wszystkim zainteresowanym.

👤Prowadzenie:dr hab. Janusz Pezda, prof. UJ
📅16 października
📍MNK Muzeum Czartoryskich
🕰️18:00

Do zobaczenia! 👋🏻

Pierścień złożony jest ze złotej obrączki, na której szczycie umieszczono owalny medalion – w tak przygotowane „oczko” w...
29/09/2026

Pierścień złożony jest ze złotej obrączki, na której szczycie umieszczono owalny medalion – w tak przygotowane „oczko” wmontowana jest niewielka miniatura z wizerunkiem popiersia Adama Kazimierza Joachima ks. Czartoryskiego na Klewaniu i Żukowie herbu Pogoń Litewska. Książę był wielkim patriotą, w latach 1788–1792 był posłem na Sejm Czteroletni z województwa lubelskiego i gorącym orędownikiem wprowadzenia Konstytucji 3 maja. W 1791 roku był jednym z założycieli Zgromadzenia Przyjaciół Konstytucji Rządowej. Miniatura jest malowana bardzo starannie, z dbałością o szczegóły. Książę uwieczniony został w mundurze Szkoły Rycerskiej, której komendantem został w 1768 roku. Na portrecie ma przewieszoną wstęgę orderu Orła Białego, którym został odznaczony w roku 1764.

Miniatury takie zazwyczaj malowano gwaszem na kościanej plakietce. Pierścienie z portretami znanych osób pełniły funkcję propagandową i informacyjną, rozdawane były zwolennikom i „klienteli” magnatów. Pierścienie z miniaturowymi portretami były też noszone jako wyraz sympatii lub cenna pamiątka.

Co ważne, pierścionek jest pamiątką rodzinną. Trafił do zbiorów za pośrednictwem Elżbiety Marii Teresy Czartoryskiej, córki Adama Jerzego Czartoryskiego (i Anny Zofii Sapieha-Kodeńskiej herbu Lis), a wnuczki Adama Kazimierza oraz siostry Witolda i Władysława Czartoryskich oraz Izabelli Elżbiety Czartoryskiej primo voto Działyńskiej.

💍Pierścień z portretem Adama Kazimierza ks. Czartoryskiego, około 1790

Niejednokrotnie bogato oprawiane kamee z kamieni szlachetnych i półszlachetnych, nabywano i wykonywano na zlecenie króla...
23/09/2026

Niejednokrotnie bogato oprawiane kamee z kamieni szlachetnych i półszlachetnych, nabywano i wykonywano na zlecenie króla Stanisława Augusta do jego prywatnych zbiorów – opisanych w roku 1785 w katalogu Dactyliothecae Jana Chrzciciela Albertandiego (Z. Batoski, 1902), a także pozyskiwano do użytku „dyplomatycznego” jako przedmioty podarunkowe (zachowane do dziś w zbiorach polskich, np. w Zamku Królewskim w Warszawie i zagranicznych, m.in. w zbiorach rosyjskich). Były one wykorzystywane do dekoracji biżuterii, brosz, tabakier i innych drobnych form rzemiosła artystycznego. Autorami miniaturowych dzieł byli królewscy gliptycy, tacy jak wykształcony w Italii, późniejszy inspektor mennicy warszawskiej, Jan Regulski oraz Romain Vincent Jeuffroy.

Na wzór tych kamieni wykonywano także ich kopie odlewane i formowane w paście szklanej, jak w przypadku niniejszego zabytku, który być może powstał w roku 1772 jako jeden z odlewów Józefa Wolfa. Ukazana w profilu głowa powiela portret władcy autorstwa nadwornego medaliera, Jana Filipa Holzhaeussera, z jednej z redakcji medalu nagrodowego Merentibus z roku 1766, bardzo często powtarzanego w kolejnych realizacjach tego artysty.

✍🏻Mateusz Chramiec
🟢Kamea z portretem Stanisława Augusta (1732-1798), 1772

Zgodnie z tradycją szkofia miała być własnością króla Stefana Batorego. W rzeczywistości jest to typ używany dopiero w w...
16/09/2026

Zgodnie z tradycją szkofia miała być własnością króla Stefana Batorego. W rzeczywistości jest to typ używany dopiero w wieku XVIII, podobne szkofie wspomniane są w zapisach inwentarzy Katedry na Wawelu.

Szkofia ta, pozbawiona piór, pierwotnie była oprawą – służyła do osadzenia w tle metalowego skrzydła ptasich piór. Metalowe skrzydło jest pięknie zdobione filigranem i kameryzowane szlachetnymi kamieniami, łańcuszki ze szpilami służyły do ustabilizowania jej na nakryciu głowy. Wymiary wskazują, że była używana do kołpaka, a nie hełmu (jak zachowało się w tradycji).

Została użyta jako rekwizyt przez Jana Matejkę, który namalował ją na obrazie Batory pod Pskowem w roku 1872. Obraz przedstawia poselstwo cara rosyjskiego Iwana IV Groźnego do króla Stefana Batorego, proszące o pokój. To fikcyjna scena rokowań, które miały się odbyć podczas wojny polsko-rosyjskiej o Inflanty w latach 1577–1582. Szkofia jednak nie jest namalowana na kołpaku Stefana Batorego, ale na hełmie siedzącego obok króla wojewody bracławskiego, Janusza Zbaraskiego (ok. 1553–1608).

Większych rozmiarów szkofia znajduje się w zbiorach militariów, „Zbrojowni”, Muzeum Książąt Czartoryskich.

✍🏻Anna Lebet-Minakowska
🟠Szkofia, między 1730-1760

François Lemoyne (Le Moine; 1688–1737) był jednym z najważniejszych artystów francuskich 1. połowy XVIII wieku, który po...
09/09/2026

François Lemoyne (Le Moine; 1688–1737) był jednym z najważniejszych artystów francuskich 1. połowy XVIII wieku, który poprzez osiągnięcia własne oraz swoich uczniów, Charles Natoire’a (1700–1777) i François Bouchera (1703–1770), przyczynił się do stworzenia nowej szkoły malarskiej we Francji. Związał swoją karierę z Akademią i dworem królewskim. Był uczniem Louisa Galloche’a. W roku 1711 zdobył Grand Prix de Rome w konkursie akademickim. W roku 1723 wyjechał do Włoch, zaledwie na kilka miesięcy, będąc już właściwie w pełni ukształtowanym artystą. W roku 1718 został przyjęty do Królewskiej Akademii Malarstwa i Rzeźby, a w roku 1733 został jej profesorem.

W swoich wielkich malowidłach dekoracyjnych zarówno religijnych (np. plafon w Saint-Sulpice w Paryżu), jak świeckich wykazuje się znajomością sztuki Rafaela, Correggia, Veronesego, ale także Rubensa. Jego największym osiągnięciem w tym zakresie stała się namalowana na zamówienie króla w latach 1728–1736 na sklepieniu Sali Pokoju (lub Sali Heraklesa) w Wersalu Apoteoza Heraklesa. Ogromna kompozycja, złożona ze 142. postaci o wspaniałej kolorystyce, przyrównywana była przez współczesnych do epickiego poematu. Dzieło to stało się jak gdyby podsumowaniem doświadczeń i osiągnięć późnobarokowego malarstwa dekoracyjnego. W nagrodę król mianował go w roku 1736 pierwszym malarzem królewskim. Jednak nadmiar pracy, a równocześnie intrygi i zawiści doprowadziły artystę do utraty równowagi psychicznej i samobójstwa.

Artysta malował również kompozycje o tematyce mitologicznej oraz próbował swoich sił w malarstwie historycznym.

Jego obrazy z eleganckimi, smukłymi postaciami kobiecymi o jasnych włosach, w świetlistych kolorach, zapowiadają już rokoko. Amor porzucający Psyche jest jednym z obrazów ilustrujących dzieje Amora i Psyche autorstwa Lemoyne’a, które przedłożono do zakupu królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Wymienione one zostały w: Specification d’un Recueil de Tableaux des plus fameux Maitres [...] pod numerami 4–6. Dwa pierwsze dzieła zostały zakupione do galerii królewskiej i wpisane pod nr. 1139 oraz pod nr. 1140. W lutym 1797 roku król ofiarował je staroście warszawskiemu, Sobolewskiemu. W 1925 roku na wystawie sztuki francuskiej figurowały jako własność Janusza Radziwiłła w Warszawie i Adamowej Czartoryskiej z Krakowa, po wojnie określone jako zaginione (por. repr. nr 364 i 365 Białostocki, Walicki 1955).

Specification [...] zawiera również bardzo dokładny opis trzeciego obrazu, który nie wszedł w skład galerii królewskiej i nie wiemy również, jak dostał się w posiadanie Czartoryskich, którzy w okresie wojny zdeponowali go w krakowskim muzeum:

„Nr 6 Un tableau d’historie en ovale. Psyché triste, la douleur point sur son visage d’être abandonnée dans un desert, assise au pied d’un rocher. L’Amour qui lui aparoit dans un nuage plein de colère lui montre de la main droite par le bout du doigt son exile, tenant de sa main gauche son arc et endossé de son carquois. En bas ou deux Nymphes, dans le lointaine qui badinent dans un fleuve d’eau qui sort d’entre deux rochers, au fond un très beau paysage.Les figures presque en grandeur naturelle, point par Le Moine [...]”.

Mimo podobieństw i tematycznego związku obraz krakowski różni się od pozostałych dwóch zarówno proporcjami postaci, jak również wprowadzeniem tła pejzażowego. W dwóch pozostałych pracach postaci są smuklejsze i bliższe jego kompozycjom mitologicznym z lat 20. Natomiast obraz krakowski wykazuje wiele wspólnych cech z obrazem Lemoyne’a Czas ratujący prawdę przed Fałszem i Zawiścią z 1737 roku w Wallace Collection w Londynie, w którym tło stanowi podobnie skomponowany pejzaż oraz „naga prawda” bardzo przypomina w typie i proporcjach Psyche z obrazu krakowskiego. Lemoyne był artystą szczególnie wrażliwym na naturę, wykonywał piękne rysunki pejzażowe, a na Salonie w 1725 roku pośród ośmiu jego dzieł malarskich znalazł się jeden samodzielny pejzaż. Zresztą w opisie w Specification [...] podkreślono piękno pejzażu w pracy Amor porzucający Psyche.

Dzieje miłości boga Amora (greckiego Erosa) do Psyche opisał rzymski pisarz Lucjusz Apulejusz (ok.125 – po 170 n.e.) w utworze Przemiany albo Złoty Osioł. Wenus – bogini miłości – zazdrosna o piękną Psyche posłała swego syna Amora, by skierował uczucia dziewczyny ku najbrzydszemu mężczyźnie na świecie. Tymczasem Amor sam się w niej zakochał i odtąd spotykał się z ukochaną każdej nocy w zupełnej ciemności. Mimo ostrzeżenia, że gdyby próbowała dowiedzieć się, jak wygląda jej kochanek, opuści ją na zawsze. Psyche – namówiona przez złe i zazdrosne siostry – zapaliła pewnej nocy lampkę oliwną i rozpoznała w nim Amora. Jednak obudziła go gorąca kropla oliwy spadająca na jego ciało i rozzłoszczony natychmiast odleciał. Zrozpaczona dziewczyna uchwyciła go jednak w ostatniej chwili za nogę i wraz z nim uniosła się do góry, ale po pewnym czasie spadła na ziemię. Wówczas Amor zatrzymał się na chwilę i odezwał do niej gniewnie: „A wszakże tylekroć cię przed tym właśnie przestrzegałem, o tym przypominałem! Ale zaiste odpokutują mi bezzwłocznie za tę zgubną naukę te twoje doradczynie (siostry Psyche); ciebie zaś ukarzę jedynie – mym odejściem” (tłum. Edwin Jędrkiewicz). Ten właśnie moment przedstawia płótno pędzla Lemoyne’a.

Ostatecznie historia Amora (Erosa) i Psyche zakończyła się szczęśliwie. Bóg wybaczył ukochanej i zabrał ją na Olimp. Historia Amora i Psyche często traktowana była jako alegoria ludzkiej duszy (po grecku Psyche), która może być zbawiona tylko poprzez miłość.

✍🏻Dorota Dec
🖼️ François Lemoyne, Wenus i Amor, między 1730-1735

Eleonora Monika z Waldsteinów Czartoryska (1710–1798) była Niemką czeskiego pochodzenia, siostrzenicą Jakuba Henryka Fle...
03/09/2026

Eleonora Monika z Waldsteinów Czartoryska (1710–1798) była Niemką czeskiego pochodzenia, siostrzenicą Jakuba Henryka Flemminga (1667–1728), ministra króla Augusta II Sasa. W 1726 roku poślubiła Michała Fryderyka Czartoryskiego (1696–1775), kanclerza wielkiego litewskiego.

Obraz uchodził za dzieło nieokreślonego malarza z 1. połowy XVIII wieku, jednak sposób malowania, poza i strój portretowanej przypominają wiele wizerunków wykonanych przez Louisa de Silvestre’a w czasie jego pobytu w Dreźnie. Wiemy również, że mąż Eleonory kontaktował się z tym artystą i zamawiał u niego portret Augusta III, a w 1741 roku Silvestre wykonał również i jego portret (Muzeum Narodowe w Warszawie). Jest więc wielce prawdopodobne, że zlecił on artyście również namalowanie portretu swojej żony. Obraz został przesłany do Muzeum Książąt Czartoryskich przez Konstantego Zamoyskiego z Kozłówki w 1894 roku. Dla pałacu w Kozłówce zamówiono kopię u Antoniego Murzynowskiego.

Eleonora w 1770 roku odziedziczyła Radzymin, gdzie wybudowała pałac otoczony parkiem krajobrazowym, a także ufundowała kościół projektu królewskiego architekta, Jana Chrystiana Kamsetzera. W 1785 roku pozyskała od króla przywilej urządzania jarmarków.

✍🏻Dorota Dec
🖼️Louis de Silvestre, Portret Eleonory Moniki z Waldsteinów ks. Czartoryskiej (1712–1795), żony ks. Fryderyka Michała (1696–1775), między 1726-1750

Majolika jest popularną nazwą naczyń fajansowych, pokrywanych polewą ołowiowo-cynową i bogato malowanych. Produkcja tego...
25/08/2026

Majolika jest popularną nazwą naczyń fajansowych, pokrywanych polewą ołowiowo-cynową i bogato malowanych. Produkcja tego typu naczyń rozwinęła się na terenie Włoch pod wpływem dekorowanej ceramiki mauretańsko-hiszpańskiej, o lustrzanym połysku. Nazwa pochodzi od wyspy Majorka będącej pośrednim miejscem, z którego importowano naczynia do Włoch. Z czasem dekoracja naczyń stawała się coraz bardziej rozbudowana, na naczyniach malowano pojedyncze figury, popiersia, całe sceny, które często były zaczerpnięte z mitologii greckiej lub rzymskiej.

Na talerzu, centralnie, w medalionie umieszczone zostało popiersie kobiety ubranej w luźną szatę wzorowaną na antycznej, spiętą na ramieniu dekoracyjną fibulą. Upięte w górę włosy przewiązane są wstążkami, ich stylizacja także nawiązuje do fryzur znanych z posągów greckich i rzymskich popiersi, sposobu uczesania antycznych elegantek. Na kołnierzu talerza umieszczona jest girlanda z liści.

Tego typu wysokiej klasy naczynia majolikowe produkowane były dla bogatego nabywcy na terenie Włoch, a także eksportowane na pozostałe tereny Europy, miały nie tylko znaczenie dekoracyjne, ale stanowiły elementy użytkowych serwisów obiadowych.

✍🏻Anna Lebet-Minakowska
🟡Misa z antykizującym wizerunkiem kobiecym, około 1520

Mistrz Karola z Durazzo to anonimowy malarz florencki, czynny około 1380 – około 1420, którego umowne określenie pochodz...
03/08/2026

Mistrz Karola z Durazzo to anonimowy malarz florencki, czynny około 1380 – około 1420, którego umowne określenie pochodzi od sceny na cassone (Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork) – przedstawiającej zdobycie Neapolu w 1381 roku przez Karola III z dynastii andegaweńskiej, króla Neapolu (1382–1386), zwanego również Karolem z Durazzo.

Artysta ten specjalizował się w malowaniu obrazów do skrzyń weselnych (cassone), a także wykonywał deschi da parto oraz malowidła ołtarzowe. Artyście temu został przypisany fronton skrzyni weselnej, przechowywany w Muzeum Czartoryskich. Przedstawiono na nim – opowiadając metodą kontynuacyjną (kilka następujących po sobie wydarzeń ukazanych w jednym obrazie) – pierwszą część historii Lukrecji rzymskiej. Jej zakończenie znajdowało się na frontonie innej skrzyni, ponieważ skrzynie takie zawsze wykonywane były parami. Historia Lukrecji, opisana między innymi w Ab urbe conditio (Dzieje Rzymu od założenia miasta) Liwiusza, nadawała się na temat malowidła na skrzyni weselnej, ponieważ poruszała problem wierności małżeńskiej. Po lewej stronie uczta w obozie wojskowym pod murami miasta Rutullów – Ardei – obleganego przez Rzymian pod wodzą króla Tarkwiniusza Pysznego. Doszło wówczas do sporu pomiędzy synami króla a ich kuzynem Kollatinusem, dotyczącego urody i wierności żon pozostawionych w Rzymie. Aby go rozstrzygnąć, udali się oni do Rzymu, gdzie okazało się, że najpiękniejszą i najwierniejszą jest Lukrecja, żona Kollatinusa. Urzeczony jej urodą i cnotą, jeden z synów króla – Sykstus, powrócił potajemnie do Rzymu i przemocą zmusił ją do uległości. Lukrecja wyznała swojemu ojcu i mężowi, że zadano jej gwałt, a następnie popełniła samobójstwo, przebijając się mieczem.

Skrzynie weselne (cassoni) zamawiał pan młody i przesyłał do domu narzeczonej, aby po ceremonii zaślubin, w uroczystym pochodzie, przenieść je wypełnione posagiem do swego domu. Umieszczano je w sypialni małżeńskiej, gdzie pełniły rolę szaf, a także miejsc do siedzenia.

✍🏻Dorota Dec
🖼️ Mistrz Karola z Durazzo, Sceny z życia Lukrecji rzymskiej – przedni panel cassone, około 1410

  🥳🗓️15 lipca 1606 roku urodził się Rembrandt van Rijn - holenderski malarz, rysownik i grafikJego „Krajobraz z przypowie...
15/07/2026

🥳

🗓️15 lipca 1606 roku urodził się Rembrandt van Rijn - holenderski malarz, rysownik i grafik

Jego „Krajobraz z przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie” możecie niezmiennie oglądać w MNK Muzeum Czartoryskich ✨

Grupa potężnych dębów na pierwszym planie dzieli obraz na dwie części. Po lewej równina oświetlona silnym światłem słonecznym, zapełniona drobnymi figurami ludzi i zwierząt, zamknięta na horyzoncie wzgórzami i panoramą orientalnego miasta. Po prawej ciemna ściana lasu, wzdłuż której biegnie pogrążona w półcieniu droga. W takim otoczeniu artysta przedstawił dramatyczne wydarzenia ewangelicznej przypowieści Chrystusa (Łk 10, 30–37) o człowieku, który w czasie podróży z Jerozolimy do Jerycha został pobity i obrabowany przez zbójców, a następnie, na pół żywy, porzucony przy drodze. Rannego minęli obojętnie przechodzący obok kapłan i lewita (dwie maleńkie figurki widoczne na zakręcie drogi, w głębi obrazu) i dopiero Samarytanin opatrzył jego rany i zawiózł do gospody, gdzie opłacił dalszą opiekę nad nim. Pobity człowiek, półnagi, pochylony bezwładnie nad końskim grzbietem, widoczny jest na pierwszym planie, po prawej stronie obrazu. Samarytanin, którego owiniętą turbanem głowę widać tuż ponad końskim łbem, troskliwie go podtrzymuje, aby nie spadł z konia. Biblijną opowieść malarz uzupełnił postaciami ze współczesnego mu świata – myśliwym z pomocnikiem polującymi pod drzewami na ptaki oraz karetą bogacza zaprzężoną w cztery białe konie. Tak jak kapłana i lewitę cechuje ich wszystkich obojętność wobec nieszczęścia bliźniego. Na skraju drogi stoi przerażona para starszych ludzi, którzy mogli być świadkami napadu. Na niebie ciężkie burzowe chmury, przez które przebłyskuje gdzieniegdzie błękit nieba i przebijają się ostre promienie słońca.
Światło – jako symbol dobra – współgra z miłosiernym czynem Samarytanina, który został przeciwstawiony panującemu w świecie złu, symbolizowanemu w dziele Rembrandta przez burzową ciemność. Rozległy pejzaż stanowi połączenie biblijnego, egzotycznego krajobrazu (po lewej mury i kopuły orientalnego miasta, a po prawej, pośród północnych drzew, widoczna palma) z rodzimym pejzażem holenderskim (wiatraki na murach miasta). Łącząc w obrazie elementy biblijne z motywami zaczerpniętymi z holenderskiej rzeczywistości XVII wieku, artysta wzmocnił wymowę ewangelicznej przypowieści, nadając jej wymiar wręcz uniwersalny. To co się stało, może wydarzyć się znowu, zawsze i wszędzie, ponieważ przypowieść Chrystusa o miłości bliźniego jest wciąż aktualna.
Obraz ma bogatą i bardzo zróżnicowaną fakturę. W niektórych miejscach (szczególnie w najjaśniejszych partiach) farba została nałożona grubo: pędzlem, szpachlą malarską, nawet palcami, a gdzie indziej położona cienko, delikatnie, tak że prześwieca przez nią czerwony podkład i widoczne są słoje deski, na której obraz jest namalowany.

Obraz krakowski to jeden z nielicznych zachowanych olejnych pejzaży Rembrandta. Czas powstania i sposób malowania wiążą go z dwoma innymi burzowymi pejzażami znajdującymi się w Amsterdamie (Rijksmuseum) i Brunszwiku (Herzog Anton Ulrich-Museum).

Obraz przywiózł do Polski Jan Piotr Norblin, który zakupił go na aukcji w Paryżu w roku 1774. Znajdował się w Domu Gotyckim w Puławach (DG 1291).
W zbiorach Czartoryskich przechowywany jest również znakomity egzemplarz akwaforty Rembrandta Trzy drzewa z 1643.

✍️Dorota Dec

Czy widzieliście już na żywo pierścień króla Zygmunta I Starego? 🤔💍Od ubiegłego tygodnia możecie podziwiać go w MNK Muze...
07/07/2026

Czy widzieliście już na żywo pierścień króla Zygmunta I Starego? 🤔💍

Od ubiegłego tygodnia możecie podziwiać go w MNK Muzeum Czartoryskich! ✨

W ramach obchodów 35. rocznicy podpisania z Niemcami traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, do Polski wróciły kolejne bezcenne dobra kultury. To symboliczny powrót do miejsca, gdzie przed wybuchem II wojny światowej przechowywano najcenniejsze relikwie polskiej historii.

Pierścień, który według zachowanych przekazów źródłowych należał do króla Zygmunta I Starego (zasiadającego na polskim tronie w latach 1507–1548), na pierwszy rzut oka jawi się jako obiekt pozornie mało ozdobny. Niemniej jednak jego prawdziwie dostojny, królewski charakter definiuje ciężka obrączka wykonana z najwyższej próby złota oraz osadzony w niej duży, niezwykle piękny diament.

🟨Historia tego przedmiotu nierozerwalnie wiąże się z burzliwymi dziejami Rzeczypospolitej. W 1791 roku pierścień został wydobyty z królewskiego grobu w Katedrze na Wawelu przez Tadeusza Czackiego – wybitnego polskiego historyka, współzałożyciela warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz członka Komisji Skarbu Koronnego z ramienia Sejmu Rzeczypospolitej. Działanie Czackiego miało na celu ochronę pamiątek narodowych przed zwiększającym się zagrożeniem zewnętrznym. Jego obawy okazały się w pełni uzasadnione, ponieważ w 1795 roku znaczna część klejnotów królewskich została zrabowana przez wojska pruskie. Sygnet Zygmunta I Starego został wyjęty z grobowca wraz z innymi kosztownościami, wśród których znajdowały się m.in. krzyżyk na złotym łańcuchu, zegarek w kształcie krzyża, złoty ułamek z cyfrą Zygmunta I oraz imieniem Bony, a także brylantowy krzyżyk królowej Anny Jagiellonki.

Przed 1813 rokiem pierścień, wraz z pozostałymi pamiątkami po monarchach, został ofiarowany księżnej Izabeli Czartoryskiej. Słynna kolekcjonerka i fundatorka pierwszego polskiego muzeum historycznego umieściła go w Świątyni Sybilli w Puławach. Klejnot eksponowany był tam w specjalnie zaprojektowanej, wielopoziomowej kasecie, znanej szerzej jako Szkatuła Królewska.
W 1876 roku, z inicjatywy księcia Władysława Czartoryskiego, utworzono Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Po przewiezieniu do stolicy Małopolski, Szkatuła Królewska została celowo wyłączona z oficjalnego inwentarza muzealnego – traktowano ją jako szczególnego rodzaju depozyt narodowy pod troskliwą opieką rodu Czartoryskich.

Spokój kolekcji przerwała II wojna światowa. W obliczu zbliżającego się zagrożenia hitlerowskiego, w lipcu 1939 roku dyrektor Muzeum, gen. Marian Kukiel, oraz opiekunka zbiorów, księżna Maria Ludwika z Krasińskich, wdowa po księciu Adamie Ludwiku Czartoryskim, podjęli decyzję o ewakuacji najcenniejszych obiektów do Sieniawy. Miało to uchronić narodowe dziedzictwo przed niemiecką grabieżą. Niestety, 14 września 1939 roku wojska niemieckie wkroczyły do Sieniawy, zajmując pałac i rozgrabiając najkosztowniejsze przedmioty. Najprawdopodobniej wtedy łupem padły niezwykle cenne pamiątki po królu Zygmuncie I, w tym złoty pierścień z diamentem.

🟨Co skrywała szkatuła królewska?

Była zrobiona z drewna, z okładziną hebanową, wyposażona w złote okucia i uchwyty w formie lwich głów, połączone grubym łańcuchem. Nazywano ją „królewską”, choć nigdy nie była własnością żadnego z monarchów. Mieściła pamiątki i precjoza, które według tradycji miały należeć do Najjaśniejszych. Powstała w roku 1800 na polecenie księżnej Izabeli Czartoryskiej, pragnącej mieć kunsztowne puzderko do przechowywania najważniejszej części swojej kolekcji. Wykonawcą szkatuły był niejaki Jamiasch, prawdopodobnie stolarz, który pozostawił sygnaturę: Zrobił Jamiasch w Warszawie. Boczne ściany i wieko ozdobiono marmurowymi płytkami oraz kamieniami półszlachetnymi. Napis na skrzyni brzmiał: PAMIĄTKI POLSKIE • ZEBRAŁA • IZABELA CZARTORYSKA • ROKU 1800. Wnętrze szkatuły składało się z czterech poziomów, stanowiących rodzaj wyjmowanych szufladek z przegródkami, obłożonych szafirowym aksamitem. Mieściły one m.in. szesnastowieczny krzyż pektoralny króla Zygmunta I Starego (ozdobne zawieszenie w formie krzyża, przeznaczone do noszenia na piersi, wykonane z czerwonego jaspisu, wysadzane szlachetnymi kamieniami i zawieszony na szerokim, złotym łańcuchu), krzyż królowej Anny Jagiellonki zwany wdowim, dwie czarne szkatułki królowej Bony z roku 1518 (wykonane z drewna sandałowego z nałożonymi kameami z onyksu, przedstawiającymi sceny ze Starego i Nowego Testamentu). Był tam też srebrny nóż i scyzoryk Stefana Batorego, osiemnastowieczny zegarek w złotej kopercie należący do króla Stanisława Leszczyńskiego, różaniec królowej Marii Leszczyńskiej oraz liczne precjoza m.in. złote zegarki, pierścienie, brosze czy medaliony.

🟨Odkrycie i skuteczna restytucja

Przez dziesięciolecia zaginiona zawartość Szkatuły Królewskiej była uznawana za bezpowrotnie utraconą. Przełom nastąpił dzięki pracy naukowej dr hab. Ewy Letkiewicz, profesor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W swojej monografii zatytułowanej Klejnoty w Polsce. Czasy ostatnich Jagiellonów i Wazów opublikowała informację o zlokalizowaniu poszukiwanego pierścienia Zygmunta I Starego w zbiorach niemieckiego Schmuckmuseum Pforzheim.

Odkrycie zapoczątkowało formalną procedurę odzyskiwania zabytku. Zgromadzono szczegółową dokumentację potwierdzającą pochodzenie obiektu, a w 2022 roku polscy eksperci przeprowadzili na miejscu drobiazgowe oględziny. Sporządzona przez nich opinia oraz analiza tożsamości jednoznacznie potwierdziły, że złoty pierścień z obustronnie szlifowanym diamentem stanowi polską stratę wojenną. Dzięki konsekwentnym i sprawnym działaniom restytucyjnym podjętym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ten bezcenny Pierścień króla Zygmunta I Starego oficjalnie powrócił do Krakowa, zamykając tragiczny rozdział swojej wojennej historii.

Zapraszamy! 😀

______
fot. Kacper Trzmiel

Address


Opening Hours

Tuesday 10:00 - 19:00
Wednesday 10:00 - 18:00
Thursday 10:00 - 18:00
Friday 10:00 - 19:00
Saturday 10:00 - 19:00
Sunday 10:00 - 16:00

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Museum

Send a message to Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich:

Shortcuts

  • Want your museum to be the top-listed museum?

Share