Izba Tradycji Regionalnej w Białogardzie

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: muzeum

Izba Tradycji Regionalnej w Białogardzie Ośrodek kultury, w którym znajdują się wystawy stałe i czasowe.

Do wystaw stałych należą: „Historia Ziemi Białogardzkiej”, „Wojciech Sawilski – artysta” oraz „Wystawa orderów i odznaczeń Aleksandra Kwaśniewskiego, Prezydenta RP w latach 1995–2005”.

Cieszymy się, że się podobało.
10/10/2026

Cieszymy się, że się podobało.

Miło było Was gościć.
06/10/2026

Miło było Was gościć.

Pozdrawiamy sympatycznych i ciekawskich Włóczykijów.
05/10/2026

Pozdrawiamy sympatycznych i ciekawskich Włóczykijów.

Dziękujemy za odwiedziny.
05/10/2026

Dziękujemy za odwiedziny.

Dziś rano stanęliśmy w miejscu, które znaliśmy ze wspomnień Otto Fischera. W Byszynie, dawnym Boissin, wśród pozostałośc...
04/10/2026

Dziś rano stanęliśmy w miejscu, które znaliśmy ze wspomnień Otto Fischera. W Byszynie, dawnym Boissin, wśród pozostałości gospodarstwa, w którym dorastał. Czytanie o czyimś domu to jedno. Zobaczenie miejsca, gdzie ten dom stał, robi zupełnie inne wrażenie.

Niedziela, świetna pogoda, można było spokojnie odpocząć. Ciekawość jednak zwyciężyła. Razem z panem Andrzejem Frankiem, miłośnikiem historii i lokalnym patriotą, pojechaliśmy sprawdzić, ile z opisanego przez Fischera świata można jeszcze odnaleźć w terenie. 🌳

Gospodarstwo powstało w 1925 roku. Był tu Dom mieszkalny wybudowany z cegły klinkierowej, obora z piaskowca, a stodoła była z desek drewnianych.. Otto wychowywał się z sześciorgiem rodzeństwa. Wspominał zwierzęta, zabawy na podwórzu i powroty ojca z pola. Chłopcy biegli wtedy do zaprzęgu, pomagali wyprzęgać konie i dawali im paszę. Rano budziło ich gruchanie gołębi mieszkających pod dachem. Tak zapamiętał swoje dzieciństwo.

Potem przyszła wojna…

Według jego relacji 4 marca 1945 roku ojciec wrócił do domu w mundurze, z pełnym wyposażeniem. Ojciec miał
wysondować dla swojego oddziału, gdzie jest jeszcze droga ucieczki, jednak powiat białogardzki był już okrążony, W okolicach słychać było coraz bliższe odgłosy walk. Kiedy stało się jasne, że nadchodzą żołnierze radzieccy, zakopał broń i amunicję. Mundur oblał benzyną i spalił w piecu chlebowym. Jak wspominał Otto, żar nie zdążył jeszcze całkiem wygasnąć, gdy żołnierze pojawili się na podwórzu. Był 6 marca 1945r. Adalbert, młodszy brat Otto, kończył tego dnia dwanaście lat. Urodzin nie było.

Wspomnienia Fischera zawierają bardzo bolesną rozmowę z ojcem. Przerażony Otto nawiązał do zakopanej broni i możliwości odebrania życia całej rodzinie. Ojciec spojrzał na dzieci i odpowiedział głosem zdławionym łzami. Bał się, że nie zdoła ich ochronić, a ich śmierć będzie miał na sumieniu. Czytając te słowa, trudno sobie wyobrazić, do jakiej rozpaczy zostali doprowadzeni ludzie w tym domu.

Żołnierze przeszukiwali pomieszczenia i zabierali dobytek. Otto zapamiętał rozbite radio, ale szczególnie mocno opisał los koni, do których był przywiązany. Jeden z żołnierzy zabrał najlepszego konia, założył mu siodło i mimo jego oporu, bijąc go, odjechał w zapadającym zmroku.

Po kilku tygodniach rodzina zobaczyła zwierzę ponownie, tym razem na podwórzu wuja. Koń był wychudzony, poraniony i stał z opuszczoną głową. Podeszli, głaskali go, poklepywali. Nie mogli go odzyskać. Po chwili żołnierz znów na niego wsiadł i odjechał.

Dziś chodziliśmy po miejscu, w którym rozgrywały się te wydarzenia. Oglądaliśmy ruiny, pozostałości zabudowań i stare przedmioty związane z wiejską codziennością. Próbowaliśmy dopasować opis Otto do tego, co zachowało się do naszych czasów.

Naszą uwagę zwróciło też stare drzewo. Trudno dziś jednoznacznie określić, czy rosło przed podwórzem, w jego centralnej części, czy przy którymś z boków gospodarstwa. Wiemy za to, że pamięta dzieciństwo Fischera. Jest jednak ważnym punktem, który pomaga nam przyglądać się dawnemu układowi tego miejsca.

Przyjechaliśmy tu z opowieścią zapisaną na papierze. Na miejscu można było uświadomić sobie, jak blisko nas wydarzyło się to wszystko. Tu stał ich dom. Tu pracowali, dorastali i bali się o siebie nawzajem.

Takie niedzielne wyjazdy przypominają nam, dlaczego historia jest tak ciekawa, Nawet gdy po gospodarstwie zostają ruiny, wciąż możemy dowiedzieć się czegoś o ludziach, którzy nazywali je domem. Na końcu zdjęć, fotografie Rodziny z opowieści.

Dziękujemy, że zostaliście z nami do końca! Jeżeli chcecie więcej takich postów, dajcie nam znać w komentarzu!

Frank
Białogardzka Biblioteka Publiczna im. Karola Estreichera
Miasto Białogard
Emilia Bury - Burmistrz Miasta Białogard

Pocztówka…Ktoś wybrał widok znajomej ulicy. Dopisał kilka zdań, adres i wysłał kartkę w drogę. Zapewne nie przypuszczał,...
02/10/2026

Pocztówka…Ktoś wybrał widok znajomej ulicy. Dopisał kilka zdań, adres i wysłał kartkę w drogę. Zapewne nie przypuszczał, że po latach ktoś inny będzie przyglądał się jej z uwaga i rozpoznawał budynki, odczytywał szyldy i odkrywał swoje miasto.

Dziś te pocztówki możemy oglądać u nas! na wystawie w Izbie Tradycji Regionalnej. 🏛️

Warto przyjrzeć się szczegółom. Ubraniom mieszkańców, brukowi pod ich stopami, wystawom sklepowym. Czasem dopiero mały detal pozwala rozpoznać miejsce, obok którego dziś przechodzimy bez zastanowienia.

Pocztówkom towarzyszy plan miasta ze stycznia 1924 roku, opisany dawną nazwą „Belgard”. Można prześledzić na nim układ ulic, odnaleźć rynek i porównać dawny obraz miasta z tym, który znamy współcześnie.

A między widokami pozostają odręczne zapiski. Czyjś charakter pisma, kilka ciasno zapisanych linijek, ślad wiadomości skierowanej do konkretnej osoby. Dzięki nim każda kartka ma także swoją osobistą historię.

Zapraszamy na spacer po dawnym Białogardzie🤓

Białogardzka Biblioteka Publiczna im. Karola Estreichera
Emilia Bury - Burmistrz Miasta Białogard
Miasto Białogard
wśród fanów

Witajcie!  Dziś jest 28 września 2026 roku. Spójrzmy jednak na dwa wrześniowe wydania sprzed ponad osiemdziesięciu lat. ...
28/09/2026

Witajcie! Dziś jest 28 września 2026 roku. Spójrzmy jednak na dwa wrześniowe wydania sprzed ponad osiemdziesięciu lat. Pożółkły papier i ślady zgięć a w nich świat, którego dalszych losów czytelnicy jeszcze nie znali.

👉🏼 Kraków, 27 września 1939 roku. „Ilustrowany Kuryer Codzienny” kosztuje 10 groszy. Nad tytułem gazety widnieją ogromne słowa: „WARSZAWA KAPITULUJE”. Poniżej kolejny nagłówek: „RIBBENTROP ZNÓW W MOSKWIE” i informacja o niemiecko-rosyjskiej współpracy. Obok doniesień o działaniach Armii Czerwonej zamieszczono fotografie podpisane jako defilada niemieckich i sowieckich wojsk w Brześciu.

Już sama ta strona pokazuje, jak uważnie trzeba czytać dawną prasę. To wydanie z okupowanego Krakowa, język komunikatów i sposób przedstawiania wydarzeń pokazują propagandowy przekaz.

👉🏼 Bukareszt, 29 września 1940 roku. Mija rok. Otwieramy „Kurier Polski”, przedstawiający się jako „Organ Polaków w Rumunii”. Teraz wzrok przyciąga tytuł: „Dzień wielkich walk nad Anglią”. Pod nim londyńskie doniesienie o zestrzeleniu 130 samolotów, liczba podawana w ówczesnym komunikacie, którą czytamy jako świadectwo tamtych wiadomości.

Dalej znajdziemy teksty o obronie brytyjskich eskadr myśliwskich, wycofaniu się spod Dakaru, stratach na morzu oraz sojuszu Berlin-Rzym-Tokio. Wojna wypełnia niemal każdy zakątek strony.

Wyobraźmy sobie kogoś, kto czyta te wiadomości daleko od domu. Przesuwa palcem po kolejnych wierszach. Szuka informacji, ale może przede wszystkim nadziei.

My znamy dalszy ciąg tej historii. Ówcześni czytelnicy musieli czekać na następny numer.

W Izbie Tradycji Regionalnej w Białogardzie przyglądamy się takim śladom przeszłości, bo czasem jedna strona gazety pozwala poczuć atmosferę epoki mocniej niż wiele dat.

Dokument udostępnił Wojtek Białecki.
Dziękujemy

Białogardzka Biblioteka Publiczna im. Karola Estreichera
Emilia Bury - Burmistrz Miasta Białogard
Miasto Białogard

🇵🇱🇲🇽 W naszej Izbie Tradycji Regionalnej można zobaczyć niezwykłe odznaczenie należące do urodzonego w Białogardzie Alek...
14/09/2026

🇵🇱🇲🇽 W naszej Izbie Tradycji Regionalnej można zobaczyć niezwykłe odznaczenie należące do urodzonego w Białogardzie Aleksandra Kwaśniewskiego czyli byłego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Jest to Order Orła Azteckiego w klasie Łańcucha, jedno z najważniejszych meksykańskich odznaczeń przyznawanych cudzoziemcom. Aleksander Kwaśniewski otrzymał je 4 maja 2004 roku z rąk Prezydenta Meksyku.

Bogato zdobiony łańcuch z wizerunkiem orła oraz towarzyszący mu dokument stanowią wyjątkową część naszej ekspozycji.

Zapraszamy do obejrzenia go z bliska u nas! W ITR! 😊

Jesteśmy otwarci od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 16:00, do zobaczenia!

Jedna z najbardziej charakterystycznych budowli naszego miasta skończyła dziś 50 lat!🎂 Dnia 26 sierpnia 1976 roku otwart...
26/08/2026

Jedna z najbardziej charakterystycznych budowli naszego miasta skończyła dziś 50 lat!

🎂 Dnia 26 sierpnia 1976 roku otwarto dla ruchu wiadukt przy ulicy Kołobrzeskiej, położony w ciągu drogi wojewódzkiej nr 163. O wydarzeniu informował „Głos Pomorza” w wydaniu nr 196, które ukazało się następnego dnia.

🚜 Generalnym wykonawcą obiektu było Płockie Przedsiębiorstwo Robót Mostowych – Oddział w Tczewie, popularnie nazywane Mostostalem. Firma powstała w 1945 roku i zajmowała się budową infrastruktury komunikacyjnej na terenie całego kraju, takiej jak wiadukty i mosty. Doświadczenie pracowników wykorzystywano też w pracach nad budową sieci energetycznej i ciepłowniczej.

🚧W Koszalinie tczewski Mostostal wybudował nieistniejący już wiadukt przy alei Monte Cassino o długości około 220 metrów. Rozpięty nad doliną rzeki Dzierżęcinki oraz ulicą Batalionów Chłopskich został oficjalnie oddany do użytku w 1971 roku. Ze względu na zły stan techniczny i ryzyko katastrofy obiekt całkowicie wyłączono z ruchu na początku 2020 roku. Podczas prac rozbiórkowych w październiku następnego roku doszło do niekontrolowanego zawalenia się części budowli. Obecnie miejsce starego obiektu zajmuje nowa konstrukcja, otwarta dla ruchu w lipcu 2023 roku.

🏗️ Wznoszenie białogardzkiego wiaduktu rozpoczęto w pierwszym półroczu 1974 roku. Na miejscu zespawano stalowe dźwigary, które stanowią konstrukcję nośną tego obiektu. Na potrzeby powstającej budowy wybudowano drogi dojazdowe oraz zmieniono bieg przepływającej w pobliżu rzeki Leśnicy. Obiekt liczy 240 metrów długości i ma 12,4 metra szerokości.

🤝Koszt budowy wyniósł 45 milionów ówczesnych złotych. Dzięki wydajnej pracy wiadukt został oddany do użytku 8 miesięcy przed planowanym terminem. Na uroczystości przekazania budowli zasłużeni pracownicy otrzymali odznaczenia państwowe i odznaki honorowe.

👷🏻‍♂️ W latach 2009–2010 ponad trzydziestoletnia konstrukcja przeszła gruntowny remont mający na celu odnowienie wysłużonych elementów. Stalowo-betonowa konstrukcja do dziś ułatwia bezkolizyjny ruch nad liniami kolejowymi w kierunku Poznania i Szczecina, łącząc osiedle Kołobrzeska z centrum miasta.

A Wy jakie macie wspomnienia z naszym wiaduktem? Czekamy na Wasze zdjęcia w komentarzach.

Emilia Bury - Burmistrz Miasta Białogard
Białogardzka Biblioteka Publiczna im. Karola Estreichera
Centrum Kultury i Spotkań Europejskich

Adres

Plac Wolności 4-5
Białogard
78-200

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00
Sobota 10:00 - 14:00
Niedziela 10:00 - 14:00

Telefon

+48943579759

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Izba Tradycji Regionalnej w Białogardzie opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Muzeum

Wyślij wiadomość do Izba Tradycji Regionalnej w Białogardzie:

Skróty

Udostępnij

Kategoria