21/10/2026
🐝Media obiegły informacje o nowym obcym gatunku w naszym kraju, w dodatku jest nim okryty złą sławą „szerszeń azjatycki”!! Spójrzmy jednak na sprawę chłodno i odpowiedzmy sobie na pytanie, co to właściwie oznacza❓ Czy jest się czego obawiać❓ Czy właściwie naprawdę jest to ten słynny szerszeń azjatycki❓
🐝Na początku zacznijmy od końca. Na terenie Polski mamy tylko jeden rodzimy gatunek szerszenia, a jest nim szerszeń europejski (Vespa crabro). Na terenie Europy do rodzimych gatunków należy jeszcze szerszeń wschodni (Vespa orientalis), ale na tym rodzime gatunki się kończą. Gatunek obcy to szerszeń żółtonogi (Vespa velutina), który faktycznie pochodzi z Azji, jednak należy pamiętać, że Azja posiada znacznie więcej gatunków szerszeni w tym znacznie większe od naszego rodzimego. Akurat ten gatunek, o którym najczęściej się mówi jako o inwazji i niebezpieczeństwie jest szerszeń azjatycki (Vespa mandarinia), który jest największym przedstawicielem szerszeni. Należy jednak pamiętać, że nie był on odnotowany w Polsce ani w Europie i występuje m. in. W Chinach.
🐝Wróćmy do naszego bohatera. Szerszeń żółtonogi został zawleczony na teren Europy wraz z transportem z Chin. Pierwsze stwierdzenia pochodzą z 2004 z Francji, gdzie stopniowo rozprzestrzenił się na Europę, lecz dopiero po 22 latach dotarł do Polski. Rozmiarowo są nieco mniejsze niż nasze rodzime szerszenie europejskie, a odróżnienie ich jest bardzo proste. Szerszeń żółtonogi posiada całkowicie czarną głowę oraz przedplecze, a żółte paski na odwłoku oraz dolnej części tułowia są delikatniej zaznaczone. Natomiast jak sama nazwa wskazuje posiada żółte golenie oraz stopy, z wyjątkiem czarnego uda.
🐝Sam gatunek nie stanowi zagrożenia dla człowieka, z wyjątkiem osób uczulonych. Siła jadu natomiast jest stosunkowo zbliżona do szerszenia europejskiego jednak badania nad jadem wciąż są prowadzone. Zagrożenie ze strony gatunku inwazyjnego jest bardziej biologiczne. Najczęstszym źródłem białka u szerszeni są pszczoły miodne, które padają ich ofiarą. Szerszenie europejskie polują w pojedynkę i często pszczołom udaje się odeprzeć atak. Szerszenie żółtonogie natomiast polują w grupach i czekają na wylatujące i lądujące pszczoły do ula.
🐝Wykrycie ula Vespa velutina jest dodatkowo problematyczne przez lokalizację. Nasze szerszenie preferują budowę w szczelinach, naturalnych pęknięciach kory, gdzieś pod osłoną. Natomiast gatunek inwazyjny zakłada gniazda wysoko w koronach drzew, przez co likwidacja staje się znacznie utrudniona.
🐝Pamiętajmy, że choć gatunek pochodzi z Azji, tak samo jak szerszeń azjatycki to absolutnie nie stanowi on zagrożenia dla człowieka, a problemy może sprawiać głównie pszczelarzom. Media nieustannie wykorzystują fakt pochodzenia jako straszak, błędnie nazywają szerszenia żółtonogiego, azjatyckim, co jest celowym zabiegiem napędzającym zasięg postów, jednak są to dwa kompletnie różne gatunki.