Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: muzeum

Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku powstało w 1979 roku i było wówczas oddziałem Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu.

Muzeum poświęcone działalności patriotyczno-społecznej Polaków z Wolnego Miasta Gdańska oraz obronie Polskiego Urzędu Pocztowo-Telegraficznego Gdańsk 1 września 1939 r. Od 2003 roku Muzeum Poczty jest Oddziałem Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Muzeum, jako miejsce będące symbolem polskości w drugim Wolnym Mieście Gdańsku, gromadzi dokumenty drukowane, rękopiśmienne, ikonograficzne oraz eksponaty związane z obroną i uczestnikami obrony Poczty Polskiej 1 września 1939 roku, losami rodzin obrońców oraz dokumenty i eksponaty przestawiające dzieje i osiągnięcia Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku, będące świadectwem kulturotwórczej roli polskich organizacji społecznych. Misją naszego Muzeum jest zachowanie pamięci o działalności patriotyczno-społecznej Polaków z Wolnego Miasta Gdańska oraz obronie Polskiego Urzędu Pocztowo-Telegraficznego nr 1 w Gdańsku 1 września 1939 roku jako symbolu oporu wobec terroru hitlerowskiego podczas II wojny światowej. Zadanie to realizujemy szerząc wiedzę o podstawach istnienia drugiego Wolnego Miasta Gdańska, jego historii, ustroju politycznym, funkcjonowaniu gospodarczym i stosunkach narodowościowych, o sytuacji polskich mieszkańców WMG oraz o polskich Pocztowcach, genezie, przebiegu i skutkach ataku na Pocztę Polską w Wolnym Mieście Gdańsku.

1 września, rocznica wybuchu II wojny światowej. Dzień zadumy i oddawania hołdu naszym bohaterom. To również okazja do s...
01/09/2026

1 września, rocznica wybuchu II wojny światowej. Dzień zadumy i oddawania hołdu naszym bohaterom. To również okazja do spotkania z członkami Koło Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku Historia ich Ojców i Dziadków niezmiennie pozostaje dla nas wzorem patriotyzmu i służby dla Ojczyzny.

Przy okazji budowania nowej wystawy stałej w Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska pojawiła się szansa na naprawę hist...
14/08/2026

Przy okazji budowania nowej wystawy stałej w Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska pojawiła się szansa na naprawę historycznego portalu. Prace już się toczą!

Odszedł prof. Andrzej Gąsiorowski –  wybitny uczony, niezwykła osobowość. Zawsze pomocny i chętny do dzielenia się wiedz...
08/08/2026

Odszedł prof. Andrzej Gąsiorowski – wybitny uczony, niezwykła osobowość. Zawsze pomocny i chętny do dzielenia się wiedzą. Członek Rady Społecznej Centrum Pamięci o Polakach z Wolnego Miasta Gdańska im. Brunona Zwarry. W swoich badaniach podejmował m.in. temat obrony Poczty Polskiej w Gdańsku, za co niezmiennie byliśmy mu wdzięczni.
Ogromna strata, ogromny żal...

Odszedł prof. Andrzej Gąsiorowski (1950-2026)

W niedowierzaniem, smutkiem i wielkim bólem przyjęliśmy dziś informację o nagłej śmierci naszego wspaniałego Kolegi i Przyjaciela, prof. dr hab. Andrzeja Gąsiorowskiego, który pracy w Muzeum Stutthof poświecił ponad 50 lat swojego aktywnego, nie tylko zawodowego, życia.

Wciąż nie możemy uwierzyć, że Go już nami nie ma, a znali Go praktycznie wszyscy pracownicy Muzeum, i ci z długim, i ci z krótkim stażem pracy. Szybko skracał dystans, lubił opowiadać o codziennych sprawach, dzielił się aktualnymi problemami badawczymi i społecznymi, był wspaniałym kompanem na każdym nieformalnym spotkaniu.

Opanowany, elokwentny, zawsze kulturalny i traktujący świat z analitycznym dystansem. Pogodny z charakteru, mistrz anegdot towarzyskich, zawsze z klasą i na poziomie.

Pomagał się podnosić w chwilach zwątpienia, potrafił szczerze gratulować sukcesów i motywować, żeby nie ustawać w wytyczaniu ambitnych życiowych dróg.

Niezastąpiony, wymagający, jednak zawsze sprawiedliwy recenzent; wszechstronny wykładowca; ceniony rozmówca; wybitny gawędziarz, a do tego świadek historii i obserwator, jego zapiski w niedawno wydanych dziennikach dotyczą m.in. wydarzeń Grudnia 1970 i Stanu Wojennego 1981 roku w Gdańsku, członek pierwszej Solidarności.

W Muzeum Stutthof rozpoczął pracę zaraz po zakończeniu studiów w 1973 roku i pracował w nim etatowo (z przerwą w latach 1978-1982) do 2023 roku. Po tej dacie wciąż aktywny, pisał, działał, pomagał, doradzał, przyjeżdżał często i bardzo chętnie.

W czerwcu br. ukazała się w Muzeum Stutthof jego ostatnia książka o harcerzach w KL Stutthof. Jej promocję i prezentację ustaliliśmy kilka dni temu, kiedy zawiozłem Mu egzemplarze autorskie, na wrzesień br. w Gdańsku. W tym samym czasie ustaliliśmy, że w 2027 roku Muzeum Stutthof wyda w końcu drukiem uzupełnioną wersję Jego wybitnej pracy doktorskiej pt. „Pomorze Gdańskie w świetle wydawnictw konspiracyjnych 1939-1945” z 1979 roku, która nigdy (także z powodów politycznych) nie mogła się wcześniej ukazać. Jeszcze w ostatnią środę, zaledwie dwa dni temu, rozmawialiśmy telefonicznie o nowym numerze Zeszytów Muzeum Stutthof, których był redaktorem naczelnym oraz wstępie do książki, którą właśnie opracowuję. Materiał do „Zeszytów” na ten rok przesłał, wstęp miał być do końca tygodnia, jak obiecywał, tak zawsze robił. Andrzej to była solidna i pewna firma. Niestety tych spraw oraz wielu kolejnych, nie dane nam będzie już zrealizować wspólnie…

Naukowo nie sposób napisać o Jego dorobku wszystkiego, wykaz jego prac zajmuje dziesiątki stron pisanych wiersz po wierszu, gdzie każda linijka to jedna publikacja. Był historykiem i politologiem, m.in. tworząc autorsko od podstaw gdański ośrodek tej dyscypliny wiedzy. Był tytanem pracy, autorem kilku setek artykułów naukowych, napisał kilkadziesiąt książek, wypromował dziesiątki magistrów, recenzent doktoratów i habilitacji. Harcerz, regionalista, podróżnik, uznany w kraju i za granicą specjalista od dziejów polskiej konspiracji oraz wojny i okupacji na Pomorzu Gdańskim, członek wielu gremiów doradczych i rad, w wielu pełnił przy tym funkcje przewodniczącego.

Odznaczony m.in.: Srebrnym (2009) i Złotym Krzyżem Zasługi (2020), Medalem „Za zasługi dla Instytutu Pamięci Narodowej”, Srebrnym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej (1987), odznaką „Zasłużony Działacz Kultury” (1987, Medalem Pro Memoria, Medalem Pro Patria (2019), Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2012), Medalem Stolema (2011), Medalem 50-lecia Uniwersytetu Gdańskiego (2021).
Odejście Andrzeja Gąsiorowskiego to niepowetowana strata dla Muzeum Stutthof, badań regionalnych i polskiej historiografii. To przez Niego wielu z nas stawało się zawodowymi historykami, dla Niego warto było przyjść na wiele konferencji i odczytów i to o Nim i jego kolejnych publikacjach trzeba było dyskutować.

Odszedł Mentor, Przyjaciel i Dobry Człowiek.
dr hab. Marcin Owsiński, Muzeum Stutthof

04/08/2026

📯 Za tymi drzwiami trwa przygotowanie nowej opowieści.

Muzeum Poczty Polskiej zmienia się, by jeszcze lepiej przybliżać historię obrońców placówki i Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku. Otwarcie: 1 września 2026.

Powrót eksponatów po konserwacji. Chwila, którą lubimy najbardziej! Część odnowionych dokumentów będzie można zobaczyć n...
23/07/2026

Powrót eksponatów po konserwacji. Chwila, którą lubimy najbardziej! Część odnowionych dokumentów będzie można zobaczyć niebawem na wystawie w Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska!

Najcięższe roboty budowlane w Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska powoli zbliżają się do końca, ale wyzwań nadal nie...
25/06/2026

Najcięższe roboty budowlane w Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska powoli zbliżają się do końca, ale wyzwań nadal nie brakuje...

Wizyta na placu budowy w Muzeum Poczty Polskiej. Wnętrza jeszcze surowe, ale z każdym dniem piękniejsze!
29/04/2026

Wizyta na placu budowy w Muzeum Poczty Polskiej. Wnętrza jeszcze surowe, ale z każdym dniem piękniejsze!

Remont Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska idzie wciąż naprzód! Są już nowe okna!
19/03/2026

Remont Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska idzie wciąż naprzód! Są już nowe okna!

Nowa wystawa w Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska powstaje dzięki wsparciu wielu osób i instytucji. Do tego grona d...
18/03/2026

Nowa wystawa w Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska powstaje dzięki wsparciu wielu osób i instytucji. Do tego grona dołączyło właśnie Stowarzyszenie Elektryków Polskich, które odpowiedziało pozytywnie na naszą prośbę i przekazało w darze Medal im. Alfonsa Hoffmanna. Eksponat będzie stanowił fragment opowieści o wybitnym uczonym, który już w okresie zaborów walczył o polskość Gdańska, brał udział w wytyczaniu granic Wolnego Miasta, przede wszystkich zaś budował zręby polskiej energetyki. Dziękujemy serdecznie!

Mrozy, jakie w tych dniach nawiedziły Gdańsk sprawiły, że po raz pierwszy od wielu lat Motława zamarzła. W ślad za tym p...
31/01/2026

Mrozy, jakie w tych dniach nawiedziły Gdańsk sprawiły, że po raz pierwszy od wielu lat Motława zamarzła. W ślad za tym pojawili się na niej łyżwiarze. Tym samym stojąc na Długim Pobrzeżu można oglądać obrazki jakby żywcem wyjęte ze „Wspomnień gdańskiego bówki”. W tomie pierwszym zawarł on m.in. takie wspaniałe opisy przedwojennego miasta:

„Podczas zimy uruchamiano w Gdańsku dwa lodowiska: jedno na kortach tenisowych przy Sporthalle [obecnie: Opera Bałtycka], a drugie przy Dellbrück-Allee (ul. M. Skłodowskiej-Curie), w miejscu, gdzie znajdowała się do niedawna kaplica oo. palotynów, a obecnie zbudowano kościół. Na obu lodowiskach było zawsze rojno i gwarnie, a lodowisko położone niedaleko szpitala miejskiego miało tę zaletę, że można było tam zjeżdżać z oblodzonego wzniesienia. Na obu lodowiskach zainstalowano głośniki, z których najczęściej płynęła melodia walczyka pt. „Łyżwiarze”.
Zmęczeni i głodni łyżwiarze mogli odpocząć na ławkach przy bufecie, gdzie można było otrzymać gorącą herbatę czy poncz i posilić się gorącymi parówkami. Mecze hokejowe drużyn gdańskich, w tym też Gedanii, odbywały się tylko na lodowisku przy hali sportowej.
Ze względu na koszty dalekiego dojazdu i opłaty za wejście woleliśmy z Willym [kolega Brunona Zwarry] hasać po zamarzniętych fosach. Gdy była odpowiednio wietrzna pogoda, rozpinaliśmy marynarki i popychani wiatrem zapuszczaliśmy się po przetartym specjalnym konnym pługiem torowisku na Motławie aż do dalekiego dla nas malców właściwego ujścia Raduni do tej rzeki, w miejscowości Krampitz, obecnie nazywającej się Krępiec. Stamtąd po krótkim wypoczynku w małej wiejskiej gospodzie, smagani przeciwnym wiatrem, a niekiedy gęstym śniegiem, wracaliśmy pieszo po pełnej twardych grud drodze do domu. Nic to, że kilkukilometrowa droga powrotna wymagała od nas dużego wysiłku, bo cóż to znaczyło wobec tej wspaniałej szybkości, z jaką przedtem pędziliśmy po lodzie”.

W innym miejscu wspomnień Zwarra przypomina jednak, że zima miały też groźne oblicze. Warto i o tym pamiętać:

„Gdzieś pod koniec lutego 1932 czy 1933 roku profesor Czartkowski [nauczyciel z Gimnazjum Polskiego] polecił memu kuzynowi Alemu, by przygotował na następną lekcję jakieś wypracowanie. Dla lepszego opanowania tego materiału wręczył mu nową grubą książkę i zwrócił uwagę, by otoczył ją należytą opieką. Kosztowała ona bowiem przeszło 50 guldenów, co równało się wtedy średniemu tygodniowemu zarobkowi urzędnika w Gdańsku.
Po lekcjach wybrałem się wraz z Alim na działkę. Skracając sobie drogę, nie przeszliśmy drewnianym mostem przy Hühnerberg (ul. Kurzej), tylko poszliśmy na przełaj po pokrywającym Opływ Motławy lodzie. Dzień był od rana słoneczny, więc miałem pewne wątpliwości co do trwałości lodu. Zwracałem Alemu uwagę na ciemniejsze miejsca, lecz ten zapewniał, że mogę być spokojny, gdyż przechodził rano z wieloma działkowiczami tą trasą. Byłem jednak przezorny i trzymałem się nieco z tyłu za prowadzącym kuzynem. W pewnej chwili usłyszałem za sobą wołanie stróża pilnującego porządku na wałach. Zamierzał nas prawdopodobnie ostrzec przed niebezpieczeństwem, jednak będąc już niedaleko przeciwległego brzegu, odwróciwszy się do niego, chciałem się już z niego śmiać, gdy nagle jakiś łoskot za mną kazał mi się ponownie odwrócić.
Zobaczyłem przed sobą sporą dziurę w lodzie i wynurzającego się z wody prychającego Alego. Spoglądał przestraszony przez swoje okulary w drucianej oprawie, a miał przy tym tak pocieszny wyraz twarzy, że chciałem się nawet głośno roześmiać. Zamarłem jednak, gdy spostrzegłem, jak Ali, chcąc się wydostać, łamie przed sobą lód i zbliża się niebezpiecznie do mnie.
Byłem na tyle przytomny, że rzuciłem za siebie trzymaną dotychczas paczkę i położyłem się jak długi na lodzie. Gdy Ali dotarł w końcu do grubszej warstwy lodu, podałem mu rękę i pomogłem z dużym wysiłkiem wydostać się na wierzch tafli. Stał ociekający wodą, gdy nagle wyrwał nam się obu okrzyk: „Książka!”.
Spojrzeliśmy na wodę, gdzie pośrodku dosyć sporego otworu w lodzie pływała i wirowała pękata od książek i zeszytów teczka Alego. Zanurzała się z każdym obrotem coraz głębiej, więc nie namyślając się, położyłem się znowu na lodzie i zawołałem do kuzyna, by kładł się na moje nogi. Spiesznie, lecz ostrożnie zacząłem się na brzuchu posuwać do przodu. Nie myślałem wcale, że mogę wpaść do wody, gdyż obawa o teczkę, a szczególnie o książkę profesora A. Czartkowskiego była zbyt wielka. Wiedziałem, co czekałoby Alego, gdyby teczka zniknęła bezpowrotnie w toni. Kolana moje moczyły się już w wodzie, gdy ostatnim wysiłkiem zdołałem uchwycić końcem palców wierzch teczki i szybko przyciągnąć ją do siebie.
Ku naszemu zdziwieniu ani ta cenna książka, ani pozostałe podręczniki nie doznały jakiegokolwiek uszkodzenia, gdyż były bardzo mocno ściśnięte. Nie poszliśmy już do przodu, tylko wróciliśmy poprzednią trasą, by udać się jednak mostem do domu. Tam mego kuzyna czekała, mimo próby zatajenia sprawy, nielicha przeprawa”.

Adres

Pl. Obrońców Poczty Polskiej 1/2
Gdansk
80-800

Godziny otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 16:00
Wtorek 10:00 - 16:00
Środa 10:00 - 16:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 16:00
Sobota 10:00 - 16:00
Niedziela 10:00 - 16:00

Telefon

+48 789 449 667

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Muzeum

Wyślij wiadomość do Muzeum Poczty Polskiej - Muzeum Gdańska:

Skróty

Udostępnij