12/08/2026
🇬🇧 ENGLISH VERSION
A SOLDIER’S NAME RESTORED — JULIUS WERTHEIM
Today’s post is a sad one. It tells the story of one man, but at the same time reveals a profoundly important and tragic chapter of European history.
This identification tag belonged to Julius Wertheim, a German Jewish merchant born on 24 March 1879 in Kitzingen, Bavaria. Genealogical records also identify him as Jacob Julius Wertheim. He was the son of Ruben Wertheim and Bertha, née Fernberger, and came from a Jewish family connected with Kitzingen and Wehrda in Hesse.
Julius was described as a Kaufmann — a merchant or commercial businessman. A Berlin commercial-register notice from 1905 mentions a merchant named Julius Wertheim who held a financial interest in a company manufacturing and trading in woollen and cotton textiles. The name, city and period correspond with our Julius, but because the document does not provide his date of birth, the connection with the textile trade remains a strong lead rather than a conclusively established fact.
Before the First World War, Julius lived on Uhlandstraße in Berlin-Wilmersdorf. During the war, he served in the Train-Ersatz-Abteilung Nr. 17, 6th Squadron, under the service number 9870.
Despite its name, “Train” did not refer to railway troops. These were military transport and supply units responsible for horses, wagons, food, am******on and the army’s logistical support. Julius’s unit was based in Danzig-Langfuhr, today Gdańsk-Wrzeszcz. Its barracks stood on Pommersche Chaussee, now al. Grunwaldzka.
On 20 August 1920, Julius married Gertrud Helene Wilhelmine Schulle in Berlin-Wilmersdorf. Their marriage certificate, registered under number 561/1920, confirms that Julius worked as a merchant and lived at Uhlandstraße 57. Gertrud, a Protestant born in Altona on 15 January 1887, lived at the same address. A later annotation records that their marriage was dissolved by a judgment of Landgericht III in Berlin, which became final on 4 February 1929.
After the war, Julius eventually settled in Bremen. His final recorded address was Wiesenstraße 2.
On 18 November 1941, at the age of 62, Julius was deported from Bremen to the Minsk Ghetto. He was murdered there. The precise date and circumstances of his death remain unknown.
The persecution also affected his family. His younger brother Salomon Wertheim, born in Kitzingen in 1888, was deported from Würzburg to the Lublin district in April 1942 and was also murdered. Other members of the wider family likewise became victims of the Holocaust.
Julius had served in the German Army during the First World War. Less than a quarter of a century later, the same country stripped him of his rights, deported him and took his life.
More than a century later, his identification tag has survived. It preserves not only a name and military number, but the trace of a real human life: a son, a brother, a husband, a merchant, a soldier and ultimately a victim of the Holocaust.
We are continuing our research in the hope of finding Julius’s complete military record, further documents concerning his family life and, perhaps one day, his photograph.
The original identification tag is preserved in my private collection.
Special thanks to Kevin for finding Julius and Gertrud’s marriage certificate and helping us uncover another important part of Julius Wertheim’s life.
⸻
🇵🇱 WERSJA POLSKA
PRZYWRACAMY IMIĘ ŻOŁNIERZOWI – JULIUS WERTHEIM
Dzisiejszy post jest smutny. Opowiada historię jednego człowieka, ale jednocześnie ukazuje niezwykle ważny i tragiczny rozdział europejskiej historii.
Ten nieśmiertelnik należał do Juliusa Wertheima, niemieckiego kupca pochodzenia żydowskiego, urodzonego 24 marca 1879 roku w bawarskim Kitzingen. W źródłach genealogicznych występuje również jako Jacob Julius Wertheim. Jego rodzicami byli Ruben Wertheim i Bertha z domu Fernberger. Rodzina była związana z Kitzingen oraz Wehrdą w Hesji.
Julius określany jest jako Kaufmann, czyli kupiec lub przedsiębiorca handlowy. W berlińskim rejestrze handlowym z 1905 roku pojawia się kupiec Julius Wertheim, posiadający udział finansowy w spółce zajmującej się produkcją i handlem tkaninami wełnianymi oraz bawełnianymi. Nazwisko, miasto i okres odpowiadają naszemu Juliusowi, ale ponieważ dokument nie podaje jego daty urodzenia, związek z branżą tekstylną pozostaje mocnym tropem, a nie ostatecznie potwierdzonym faktem.
Przed I wojną światową Julius mieszkał przy Uhlandstraße w Berlinie-Wilmersdorfie. Podczas wojny służył w Train-Ersatz-Abteilung Nr. 17, w 6. Eskadronie, pod numerem ewidencyjnym 9870.
Określenie „Train” nie oznaczało wojsk kolejowych. Były to wojskowe oddziały taborowe i zaopatrzeniowe, odpowiedzialne za konie, wozy, żywność, amunicję oraz zabezpieczenie logistyczne armii. Jednostka Juliusa stacjonowała w Danzig-Langfuhr, czyli dzisiejszym Gdańsku-Wrzeszczu. Jej koszary znajdowały się przy Pommersche Chaussee, obecnej al. Grunwaldzkiej.
Dnia 20 sierpnia 1920 roku Julius poślubił Gertrud Helene Wilhelmine Schulle w Berlinie-Wilmersdorfie. Akt małżeństwa, zarejestrowany pod numerem 561/1920, potwierdza, że Julius pracował jako kupiec i mieszkał przy Uhlandstraße 57. Gertrud, ewangeliczka urodzona 15 stycznia 1887 roku w Altonie, mieszkała pod tym samym adresem. Późniejsza adnotacja informuje, że ich małżeństwo zostało rozwiązane wyrokiem Landgericht III w Berlinie, który uprawomocnił się 4 lutego 1929 roku.
Po wojnie Julius osiadł ostatecznie w Bremie. Jego ostatnim odnotowanym adresem była Wiesenstraße 2.
Dnia 18 listopada 1941 roku, w wieku 62 lat, Julius został deportowany z Bremy do getta w Mińsku. Został tam zamordowany. Dokładna data i okoliczności jego śmierci pozostają nieznane.
Prześladowania dotknęły również jego rodzinę. Młodszy brat Juliusa, Salomon Wertheim, urodzony w Kitzingen w 1888 roku, został w kwietniu 1942 roku deportowany z Würzburga do dystryktu lubelskiego i również zamordowany. Ofiarami Zagłady zostali także inni członkowie dalszej rodziny.
Julius służył w armii niemieckiej podczas I wojny światowej. Niespełna ćwierć wieku później ten sam kraj odebrał mu prawa, deportował go i pozbawił życia.
Ponad sto lat później przetrwał jego nieśmiertelnik. Zachował nie tylko nazwisko i numer wojskowy, lecz także ślad życia prawdziwego człowieka: syna, brata, męża, kupca, żołnierza, a ostatecznie ofiary Zagłady.
Kontynuujemy badania, mając nadzieję na odnalezienie pełnego przebiegu jego służby wojskowej, kolejnych dokumentów dotyczących jego życia rodzinnego, a być może pewnego dnia również jego fotografii.
Oryginalny nieśmiertelnik znajduje się w mojej prywatnej kolekcji.
Szczególne podziękowania dla Kevina za odnalezienie aktu małżeństwa Juliusa i Gertrud oraz pomoc w odkryciu kolejnego ważnego fragmentu życia Juliusa Wertheima.
⸻
🇩🇪 DEUTSCHE FASSUNG
EINEM SOLDATEN SEINEN NAMEN ZURÜCKGEBEN – JULIUS WERTHEIM
Unser heutiger Beitrag ist traurig. Er erzählt die Geschichte eines einzelnen Menschen und zeigt zugleich ein äußerst wichtiges und tragisches Kapitel der europäischen Geschichte.
Diese Erkennungsmarke gehörte Julius Wertheim, einem deutschen jüdischen Kaufmann, der am 24. März 1879 in Kitzingen in Bayern geboren wurde. In genealogischen Quellen erscheint er auch als Jacob Julius Wertheim. Seine Eltern waren Ruben Wertheim und Bertha, geborene Fernberger. Die Familie war mit Kitzingen und Wehrda in Hessen verbunden.
Julius wird als Kaufmann bezeichnet. In einer Berliner Handelsregisterbekanntmachung aus dem Jahr 1905 erscheint ein Kaufmann namens Julius Wertheim, der finanziell an einem Unternehmen beteiligt war, das Woll- und Baumwollstoffe herstellte und vertrieb. Name, Stadt und Zeitraum stimmen mit unserem Julius überein. Da das Dokument jedoch kein Geburtsdatum nennt, bleibt seine Verbindung zur Textilbranche ein starker Hinweis und noch kein abschließend belegter Fakt.
Vor dem Ersten Weltkrieg lebte Julius in Berlin-Wilmersdorf in der Uhlandstraße. Während des Krieges diente er in der Train-Ersatz-Abteilung Nr. 17, 6. Eskadron, unter der Stammrollennummer 9870.
Der Begriff „Train“ bezeichnete keine Eisenbahntruppe. Es handelte sich um militärische Transport- und Versorgungseinheiten, die für Pferde, Wagen, Lebensmittel, Mu****on und den Nachschub der Armee verantwortlich waren. Julius’ Einheit war in Danzig-Langfuhr, dem heutigen Gdańsk-Wrzeszcz, stationiert. Ihre Kaserne befand sich an der Pommerschen Chaussee, der heutigen al. Grunwaldzka.
Am 20. August 1920 heiratete Julius in Berlin-Wilmersdorf Gertrud Helene Wilhelmine Schulle. Die unter der Nummer 561/1920 eingetragene Heiratsurkunde bestätigt, dass Julius als Kaufmann tätig war und in der Uhlandstraße 57 wohnte. Gertrud, evangelischer Konfession und am 15. Januar 1887 in Altona geboren, wohnte unter derselben Adresse. Ein späterer Randvermerk hält fest, dass die Ehe durch ein Urteil des Landgerichts III in Berlin geschieden wurde, das am 4. Februar 1929 rechtskräftig wurde.
Nach dem Krieg ließ sich Julius schließlich in Bremen nieder. Seine letzte bekannte Adresse war Wiesenstraße 2.
Am 18. November 1941 wurde Julius im Alter von 62 Jahren von Bremen in das Ghetto Minsk deportiert. Dort wurde er ermordet. Das genaue Datum und die Umstände seines Todes sind bis heute unbekannt.
Auch seine Familie wurde von der Verfolgung getroffen. Sein jüngerer Bruder Salomon Wertheim, 1888 in Kitzingen geboren, wurde im April 1942 von Würzburg in den Distrikt Lublin deportiert und ebenfalls ermordet. Weitere Angehörige der Familie wurden Opfer des Holocaust.
Julius hatte während des Ersten Weltkriegs in der deutschen Armee gedient. Weniger als ein Vierteljahrhundert später entzog ihm dasselbe Land seine Rechte, deportierte ihn und nahm ihm das Leben.
Mehr als ein Jahrhundert später ist seine Erkennungsmarke erhalten geblieben. Sie bewahrt nicht nur einen Namen und eine militärische Nummer, sondern die Spur eines wirklichen Menschen: eines Sohnes, Bruders, Ehemannes, Kaufmanns, Soldaten und schließlich Opfers des Holocaust.
Wir setzen unsere Nachforschungen fort und hoffen, Julius’ vollständigen militärischen Werdegang, weitere Dokumente über sein Familienleben und vielleicht eines Tages auch sein Foto zu finden.
Die originale Erkennungsmarke befindet sich in meiner privaten Sammlung.
Besonderer Dank gilt Kevin für das Auffinden der Heiratsurkunde von Julius und Gertrud und dafür, dass er uns geholfen hat, einen weiteren wichtigen Abschnitt aus Julius Wertheims Leben aufzudecken.