Dolina Sarmacka

Wskazówki dojazdu Strona internetowa

Dolina Sarmacka To idea, która prezentuje różnorodne dziedzictwo I Rzeczypospolitej. Ta lista nie jest zamknięta!

W skład porozumienia o tej nazwie wchodzą obecnie muzea z Sanoka, Przemyśla, Łańcuta, Przeworska i Jarosławia, pod patronatem Województwa Podkarpackiego.

Wpadł nam w oko portal (nomen omem) Okiem Kolekcjonera Jesteśmy po pierwszych rozmowach o regularnych wpisach o szeroko ...
20/09/2026

Wpadł nam w oko portal (nomen omem) Okiem Kolekcjonera Jesteśmy po pierwszych rozmowach o regularnych wpisach o szeroko pojętej tematyce numizmatyki.

Na początek ciekawe odkrycie i artykuł o nim. Jesteśmy ciekawi Waszych opinii.

ZA NAMI WYJATKOWE SPOTKANIE WOKÓŁ HISTORII  SANOCKIEGO ZAMKU Muzeum Historyczne W Sanoku Sala Gobelinowa Zamku Królewski...
20/09/2026

ZA NAMI WYJATKOWE SPOTKANIE WOKÓŁ HISTORII SANOCKIEGO ZAMKU

Muzeum Historyczne W Sanoku

Sala Gobelinowa Zamku Królewskiego w Sanoku była miejscem promocji książki Grzegorza Kubala „Renesansowy zamek w Sanoku. Prawdziwa historia. Część 1: Budowa”, wydanej w 500. rocznicę rozpoczęcia budowy sanockiego zamku królewskiego.

Spotkanie stało się nie tylko okazją do zaprezentowania publikacji, ale także do rozmowy o tym, jak poszukiwać wiedzy o przeszłości – poprzez analizę źródeł, dokumentów, dawnych publikacji, materiałów archiwalnych, a także poprzez łączenie perspektyw różnych dziedzin.

Dla historyków, archeologów i osób zajmujących się badaniem przeszłości książka stała się ciekawym punktem wyjścia do dyskusji o interdyscyplinarnych sposobach poszukiwania i weryfikowania wiedzy. Wywołała również refleksję nad wartością połączenia badań historycznych i archeologicznych, które może otworzyć kolejne możliwości interpretacji i pogłębienia wiedzy o dziejach sanockiego zamku. Śmiałe hipotezy zaproponowane przez autora mogą być inspiracją do stawiania kolejnych pytań i podejmowania dalszych, pogłębionych poszukiwań.

Podczas spotkania autor opowiadał o pracy włożonej w dotarcie do materiałów dotyczących historii sanockiego zamku. Poszukiwania prowadzone wśród licznych dokumentów, materiałów archiwalnych i wcześniejszych publikacji pozwoliły mu spojrzeć na znane już opowieści z innej perspektywy i zaproponować nowe tropy badawcze.

Otwartość na pytania, dyskusję i dalsze poszukiwania była cennym elementem spotkania. Historia bowiem nie zawsze kończy się wraz z odnalezieniem jednej odpowiedzi – czasem najważniejsze jest pytanie, które prowadzi nas do kolejnych odkryć.

Sanockie muzeum serdecznie dziękuje wszystkim uczestnikom spotkania za obecność, zainteresowanie, pytania i rozmowy, które nadały wydarzeniu wyjątkową atmosferę i stworzyły przestrzeń do wymiany myśli.

Szczególne podziękowania Organizatorzy kierują do Grzegorza Kubala – za ogrom pracy włożonej w poszukiwanie i gromadzenie materiałów, za pasję, dociekliwość oraz odwagę w stawianiu nowych hipotez i pytań dotyczących historii sanockiego zamku.

Podziękowania skierowano również do Dyrekcji Muzeum Historycznego w Sanoku za stworzenie możliwości organizacji tego spotkania, a także Fundacji Herbis et Libris i Dolina Sarmacka.

Tekst, foto.: Muzeum Historyczne w Sanoku.

Dzień drugi konferencji o Lubomirskich w Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo - Parkowy
19/09/2026

Dzień drugi konferencji o Lubomirskich w Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo - Parkowy

Dzień pierwszy konferencji o Lubomirskich w Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo - Parkowy
19/09/2026

Dzień pierwszy konferencji o Lubomirskich w Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo - Parkowy

17/09/2026

Maria Kazimiera Sobieska, markiza jarosławska, bo wszystkie drogi prowadzą do Rzymu :)

Z BLISKA – PAS KONTUSZOWYSpójrzmy na bohaterów obrazów z wystawy Muzeum Historyczne W Sanoku  „Kresy w malarstwie polski...
16/09/2026

Z BLISKA – PAS KONTUSZOWY

Spójrzmy na bohaterów obrazów z wystawy Muzeum Historyczne W Sanoku „Kresy w malarstwie polskim” z nieco innej perspektywy. Tym razem uwagę przyciąga detal, który na pierwszy rzut oka może wydawać się jedynie ozdobą stroju – pas kontuszowy.

Widzimy go na portrecie hetmana Juliusza Kossaka z Muzeum Narodowe w Krakowie, portrecie Franciszka Ksawerego Krasickiego z Muzeum Historycznego w Sanoku oraz portrecie Jana Karola Chodkiewicza, hetmana wielkiego litewskiego, nieznanego autora, z Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich.

Pas kontuszowy był jednym z najbardziej charakterystycznych elementów dawnego stroju szlacheckiego. Służył do przepasywania kontusza, ale jego znaczenie wykraczało daleko poza funkcję praktyczną. Mógł podkreślać status, zamożność i tożsamość właściciela, a sam strój stawał się ważnym elementem jego publicznego wizerunku.

Co ciekawe, pasy, które z czasem stały się symbolem polskiego stroju szlacheckiego, przywędrowały do Rzeczypospolitej ze Wschodu – przede wszystkim z Turcji i Persji. W XVIII wieku zaczęto produkować je także w kraju, między innymi w słynnych manufakturach w Słucku, Nieświeżu i Kobyłce.

O ich wartości niezwykle ciekawie pisał Jędrzej Kitowicz w Opisie obyczajów za panowania Augusta III. Wspominał o pasach jedwabnych, zdobionych złotem i srebrem, których ceny sięgały zawrotnych sum. Najdroższy opisywany przez niego pas kosztował aż 500 czerwonych złotych! Co więcej, tak cennego pasa nie używano nawet na co dzień – przechowywano go „dla zaszczytu garderoby pańskiej” lub przeznaczano na podarunek.

Pas nie był więc tylko częścią garderoby. Był także znakiem prestiżu, bogactwa i przynależności do określonego świata kultury.

I właśnie takie pozornie drugoplanowe szczegóły pozwalają spojrzeć na obrazy z wystawy „Kresy w malarstwie polskim” – z bliska.

Tekst, foto: Muzeum Historyczne w Sanoku.

Muzeum-Zamek w Łańcucie zaprasza!
12/09/2026

Muzeum-Zamek w Łańcucie zaprasza!

Szanowni Państwo,Muzeum Historyczne W Sanoku oraz Fundacja Herbis et Libris serdecznie zapraszają na premierę książki Gr...
11/09/2026

Szanowni Państwo,

Muzeum Historyczne W Sanoku oraz Fundacja Herbis et Libris serdecznie zapraszają na premierę książki Grzegorza Kubala

„Renesansowy zamek w Sanoku. Prawdziwa historia. Część 1: Budowa”

oraz spotkanie z Autorem.

18 września 2026 roku (piątek), godz. 17:30
Sala Gobelinowa, Zamek Królewski w Sanoku

Monografia, której wydanie przypada na 500. rocznicę rozpoczęcia budowy zamku królewskiego w Sanoku, stanowi pozycję obowiązkową dla miłośników historii, architektury i sztuki, regionalistów oraz wielbicieli dobrej literatury.
Opierając się na niewykorzystanych wcześniej źródłach historycznych Autor podejmuje polemikę z mitami i legendami, jakie w lokalnej tradycji przylgnęły do sanockiego zamku i zyskały obywatelstwo w opracowaniach naukowych. Towarzyszą temu nowe, fundamentalne ustalenia dotyczące genezy, okoliczności i wykonawców budowy renesansowego zamku w Sanoku. Książka, przy zachowaniu naukowych walorów, charakteryzuje się wartką i atrakcyjną narracją, bogatą w anegdoty i wprowadzającą Czytelnika w ducha epoki.

Podczas spotkania będzie można kupić publikację, zdobyć autograf Autora oraz wziąć udział w rozmowie o odkryciach, które pozwalają spojrzeć na historię sanockiego zamku z nowej perspektywy.

Serdecznie zapraszamy!

Muzeum Historyczne w Sanoku
Fundacja Herbis et Libris

Ciekawy artykuł o sarmatyźmie, I Rzeczypospolitej oraz sporze na ich temat w zupełnie innym ujęciu...Warto!
10/09/2026

Ciekawy artykuł o sarmatyźmie, I Rzeczypospolitej oraz sporze na ich temat w zupełnie innym ujęciu...

Warto!

LUDOWA HISTORIA POLSKI NIE DOKONUJE REWOLUCJI. OCENA SARMATYZMU ZAWSZE POWODOWAŁA SPÓR. ŚPIEWAŁ O TYM NAWET JACEK KACZMARSKI

♦️Niemiecki Instytut Historyczny szersza publiczność może kojarzyć – po pierwsze – z głośnym wykładem Jana Grabowskiego o „polskim problemie z Holocaustem”, po drugie zaś – z jeszcze głośniejszą reakcją Grzegorza Brauna na to wystąpienie.

💎Niedawno rzeczona instytucja zapowiedziała organizację konferencji naukowej, zatytułowanej „Violence in the Polish-Lithuanian Commonwealth (1569–1795): Empirical Research and Historiographical Perspectives”. Nie wydaje się co prawda, by zaplanowane na listopad bieżącego roku wydarzenie miało wywołać emocje choćby podobne do wykładu Grabowskiego, ale z pewnych względów warto jednak zwrócić na nie uwagę.

♦️Autorzy postulują daleko idącą reinterpretację dziejów państwa polsko-litewskiego. Jak czytamy w opisie zamieszczonym na stronie Instytutu, powszechnie panujący obraz wielokulturowej i tolerancyjnej Rzeczypospolitej wymaga znacznej korekty.

🔥W istocie była ona państwem opartym na opresji stanowej, rozumianej w duchu ludowej historii Polski. Ponadto, ówczesne realia współtworzyła przemoc ze względu na płeć, wyznanie i pochodzenie etniczne. Badając te, zdaniem organizatorów, dotychczas pomijane w historiografii aspekty, należy więc dokonać dekonstrukcji mitu Rzeczypospolitej.

💎Nad programem tym warto się zastanowić, i nie chodzi tu bynajmniej tylko o podnoszenie larum, że „Niemiec pisze nam historię”. Ważniejsza kwestia zawiera się w pytaniu: w jakim miejscu znalazł się i jaka przyszłość czeka „spór o sarmatyzm”?

📌Tekst ogłoszenia zdaje się sugerować, że dotychczasowa historiografia była niemal jednogłośnie wpatrzona w cukierkowy obraz sarmackiej Rzeczpospolitej, zaś dopiero najnowsze badania naukowe ten mit podważyły, niuansując dominujący obraz państwa pokojowego i tolerancyjnego.

🔥Takie postawienie sprawy jest dość zaskakujące. Ocena sarmatyzmu – tak na niwie naukowej, jak i publicystycznej – od wieków naznaczona była sporem. W dyskusji tej szkice Ludwika Kubali przeplatały się z twórczością krakowskiej szkoły historycznej, a bohaterskie czyny postaci z Sienkiewiczowskiej Trylogii – z barwnymi opisami szlacheckiej anarchii (i wiejskiego wyzysku) pióra Władysława Łozińskiego.

💎Te dwa podejścia do sarmackiego dziedzictwa znalazły w połowie lat 90. syntetyczne, a zarazem poetyckie podsumowanie w programie „Dwie Sarmacje”, autorstwa Jacka Kaczmarskiego i Jacka Kowalskiego.

♦️Przemoc w dawnej Rzeczypospolitej nie była w istocie traktowana jako temat tabu. Wręcz przeciwnie, powstało w tej sprawie wiele „czarnych legend”, następnie podważanych przez historyków. Niech za przykład posłuży wyobrażenie Zygmunta III Wazy jako prześladującego innowierców króla-fanatyka. Ta pokutująca do dziś wizja została (moim zdaniem przekonująco) zakwestionowana w pracach prof. Jana Dzięgielewskiego.

📌„Obrazoburcze” stwierdzenie o istnieniu przemocy w dawnej Rzeczpospolitej ma zatem doniosłość porównywalną do dokonanego przez pana Jourdain odkrycia, że mówi on prozą. Dekonstrukcja mitu sarmatyzmu przypomina zaś walkę z chochołem.

🔥Czy znaczy to, że w zaproponowanym podejściu nie ma nic nowego, jest tylko odgrzewaniem? Bynajmniej.

♦️W 2014 roku miała miejsce głośna premiera Dziadów w reżyserii Radosława Rychcika. Jego pomysł na odczytanie dzieła Adama Mickiewicza zasadzał się na założeniu, że współczesne postrzeganie świata, także wolności, jest zdeterminowane przez popkulturę amerykańską. To przez jej pryzmat należy więc przetłumaczyć Dziady na język współczesny.

💎Widzowie mogli zobaczyć na scenie członków Ku-Klux-Klanu, Jockera jako Guślarza czy bliźniaczki z „Lśnienia” w charakterze Józia i Rózi. Pojawił się też znęcający się nad czarnymi niewolnikami plantator – widmo złego pana.

🔥Wspomnienie przedstawienia sprzed dekady dobrze oddaje ducha nowej krytyki sarmatyzmu. W dużej mierze polega ona na przeszczepieniu na polski grunt pojęć i schematów, opracowanych w oparciu o doświadczenia zachodnie.

💎W ten sposób pańszczyzna staje się odpowiednikiem niewolnictwa czarnych w Ameryce, zaś relacje na wschodnich kresach Rzeczypospolitej odczytywane są przez pryzmat kolonializmu. Sztandarowym przykładem jest naturalnie ludowa historia Polski, przenoszącą na polski grunt rozwiązania Howarda Zinna.

📌Osobiście jestem wobec tego podejścia krytyczny. Uważam, że rodzi ryzyko anachronizmów i uproszczeń, niebezpiecznie rozmywając granice między historią a ideologią. Faktem jest jednak, że od kilku lat obserwujemy popularność takiej narracji na polu publicystyki historycznej. Proponowany kształt wileńskiej konferencji pokazuje zaś powolne jej przenikanie do debaty naukowej.

♦️Wyobraźnia historyczna obfituje w motywy służące przede wszystkim kształtowaniu narodowej tożsamości. Zaliczyć tu można przykładowo spór o ocenę powstań narodowych. Będący jego pochodną dylemat „bić się czy nie bić” stał się przez wieki nieodzownym rysem polskiej kultury. Emocja ta jest jednak mało czytelna dla zagranicznego odbiorcy. Można powiedzieć, że oddziałuje głównie „do wewnątrz”.

🔥Są jednak także takie problemy historyczne, które oddziałują „na zewnątrz” – kształtują określony wizerunek narodu w oczach innych nacji. Podstawowym przykładem tej kategorii jest szeroko pojęty problem stosunku Polaków do Żydów podczas II wojny światowej. Przeważnie są to motywy, które (w sposób mniej lub bardziej uzasadniony) są wpisywane w pewną szerszą wizję historyczną, by nie powiedzieć – historiozoficzną.

💎Spór o dorobek I Rzeczypospolitej do tej pory należał zasadniczo do pierwszej kategorii. Jednak skutkiem nowego podejścia do sarmatyzmu jest jego przechodzenie do kategorii drugiej, swoista uniwersalizacja sprawy sarmackiej.

🔥Nie chodzi bynajmniej o to, że tematem planuje zająć się zagraniczny ośrodek. Znacznie ważniejszy jest fakt, że proponowana w ogłoszeniu narracja wpisuje polską historię w schematy wypracowane i stosowane do oceny przeszłości w innych krajach. Schematy te wynikają jednocześnie z szerszej wizji dziejów, na pierwszym planie stawiającej dialektyczny podział na uprzywilejowanych i (w różny sposób) wyzyskiwanych.

📌Na nim opiera się założenie, że dotychczasowa historia była historią „uprzywilejowanych” (klas, kultur, narodów itd.) teraz zaś konieczne jest napisanie dziejów z perspektywy tych, którzy „uprzywilejowani” nie byli. Dzieje szlacheckiej Rzeczypospolitej są w ten schemat wpisywane, stając się kolejną historią „uprzywilejowanych”, którą należy zdekonstruować. Tak samo jak czyni się to przykładowo z legendą wielkich odkryć geograficznych.

💎„Sprawa sarmacka” jawi się przez to odcinkiem uniwersalnego sporu o historię, konfliktu czytelnego nie tylko w Polsce.

♦️Nie ukrywam, że osobiście uważam sarmackie dziedzictwo za ostatecznie jeden z bardziej wartościowych elementów polskiego dziedzictwa. Wychodząc z tych pozycji, chciałbym postawić pytanie, czy mimo wszystko ma ono szanse stać się, w dającej się przewidzieć przyszłości, polską „marką eksportową”?

💎Jest to trudne o tyle, że nowa perspektywa narzuca pewne ramy dyskusji, a częściowo też stosowaną w niej siatkę pojęciową. Daleko idąca koncentracja na tematyce historii społecznej marginalizuje ponadto szereg innych aspektów dziejów Rzeczypospolitej, w tym jej osiągnięcia na tych polach.

♦️Realna obrona znaczenia sarmackiego dziedzictwa nie może sprowadzać się tylko do odpierania zarzutów, przekonując, że relacje na XVII wiecznej Rusi trudno uznać za „kolonialne”. Kluczowe jest wyjście poza granice opisanego wyżej postrzegania historii, w które dziedzictwo to jest wtłaczane; przedstawienie pozytywnej kontrpropozycji i nakreślenie szerszej perspektywy przełamującej logikę schematu uciskani-uciskający.

🔥Pewną ścieżkę może wskazywać przykład demokracji ateńskiej. Z punktu widzenia omawianego wcześniej podejścia jawiłaby się jako mroczna karta greckich dziejów, widmo ciążące nad potomkami dawnych Hellenów. System oparty na wyzysku dokonywanym w interesie niewielkiej liczby obywateli, wykluczenie kobiet z udziału w życiu publicznym, wreszcie imperialna („kolonialna”!) polityka narzucania swojej woli innym poleis…

📌Oczywiście, również legenda czasów Peryklesa bywa poddawana „dekonstrukcji”. Mimo to, jak się wydaje, w powszechnej świadomości nie doszło do zasadniczej zmiany optyki. Największy nacisk kładzie się (słusznie) na jej dorobek instytucjonalny i kulturalny.

💎Jest to perspektywa, w której bardziej liczy się to jakie rozwiązania (ustrojowe, artystyczne itd.) udało się w danym okresie wypracować, niż to kto (jaka klasa, warstwa społeczna, etnos itd.) tego dokonał.

♦️Podobnie dorobek sarmacki w dużej mierze dotyczy sfery ustroju oraz myśli politycznej i prawnej. Marginalizowany w logice „uciskani – uciskający”, rozkwita po jej odrzuceniu. Specyfika nowej, „uniwersalnej” odsłony sporu o sarmatyzm polega więc na tym, że jest on nie tylko dyskusją o historii Polski, ale też przeciwstawieniem odmiennych sposobów patrzenia na rolę i metodologię historii.

💎Trudno przewidzieć, jak się ta dyskusja potoczy. Być może dialektyczną wizję historii, tak dla sarmatyzmu niekorzystną, należy traktować jako modę intelektualną, która prędzej czy później przeminie. Ma ona dość licznych przeciwników, daje się odczuć pewne zmęczenie tym podejściem. Pomimo popularności podejść krytycznych, są w Europie tradycje, które zdają się być w znacznym stopniu nieczułe na stawiane w ich duchu zarzuty (Konstanty Pilawa zwrócił niedawno uwagę na przykład Wikingów).

📌Wtedy zaś „uniwersalizacja sprawy sarmackiej”, choć dokonująca się obecnie w duchu krytycznym, może w przyszłości okazać się dla entuzjastów dziedzictwa Polski szlacheckiej procesem pożytecznym, prowadząc do wzrostu ciekawości u zagranicznego odbiorcy. Ta zaś docelowo może stać się fundamentem pod budowę nowego, bardziej pozytywnego wizerunku Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

👉Michał Gawęda wyciąga wnioski ze sporu o przeszłość Rzeczypospolitej -> https://klubjagiellonski.pl/2026/09/08/niemcy-chca-pisac-nam-historie-nowy-ksztalt-sporu-o-sarmatyzm/

Już 14–15 września 2026 r. Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo - Parkowy  stanie się przestrzenią dyskusji nad wyjątkowy...
06/09/2026

Już 14–15 września 2026 r. Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo - Parkowy stanie się przestrzenią dyskusji nad wyjątkowym dziedzictwem Rodu Lubomirskich oraz relacjami łączącymi Przeworsk z Zakładem Narodowym im. Ossolińskich.

W pałacowej Oranżerii odbędzie się konferencja naukowa "Między Przeworskiem a Lwowem. Działalność i dziedzictwo Książąt Lubomirskich" w ramach Festiwalu Dziedzictwa Kresów pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Podkarpackiego Władysława Ortyla i Starosty Przeworskiego Dariusza Łapy. Dwa dni bogate nie tylko w interesujące referaty naukowe, ale także chwile modlitewnej zadumy w przeworskiej Bazylice, otwarcie wystawy plenerowej i koncert muzyki klasycznej!

Wstęp wolny.

Organizatorzy proszą o potwierdzenie obecności do dnia 10 września w Centrum Informacji Turystycznej Kordegarda, tel. 575 93 95 93, e-mail: [email protected]

Tekst, foto.: Muzeum w Przeworsku

Adres

Polska, Europa
Jarosław

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Dolina Sarmacka opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria