01/09/2026
1 września 1973 roku Ryszard Szurkowski został mistrzem świata! 🏆🥇🚴♂️
53 lata temu katalońscy kibice zgromadzeni wokół wzgórza Montjuïc byli świadkami prawdziwej kolarskiej uczty. Praca polskiej ekipy w składzie której znaleźli się tego dnia Stanisław Szozda, Tadeusz Mytnik, Wojciech Matusiak, Zygmunt Hanusik, Janusz Kowalski i Ryszard Szurkowski trwała przez wiele kilometrów. W pewnym momencie, na końcowych kilometrach wyścigu z wielobarwnego peletonu oderwała się trójka zawodników, a na końcu sam Szurkowski. Tak podczas transmisji „na żywo” opowiadał o tej wyjątkowej dla polskiego kolarstwa chwili rozentuzjazmowany dziennikarz Polskiego Radia, Bohdan Tomaszewski:
„Kolejna wiadomość, która jest potwierdzona to ta, że Ryszard Szurkowski rozgrywa ten wyścig sam! Jeszcze go nie widzimy! Wychylam się teraz z tych kabin… Ryszard Szurkowski. Proszę Państwa, troszkę przewidywaliśmy jak to będzie, że nie będzie czekał aż Blaudzun zaatakuje, że nie będzie czekał, aż Bourreau… tylko sam zaatakuje przed metą. Tak jest! I najprawdopodobniej sam Szurkowski prowadzi proszę Państwa, a więc ten wyścig rzeczywiście został rozegrany po mistrzowsku przez polskiego zawodnika, ale nie mówmy hop! Jeszcze poczekajmy! Jeszcze moment. Jeszcze go nie widać, ale chyba biało-czerwoną koszulkę zobaczymy na czele. Jeszcze nie ma, jeszcze spokój. Jeszcze cisza, cisza… przed burzą! Jest! Jeszcze nie. Oj nie, nie ma. Nie ma samego. Nie! Finiszują, ale czy to są oni?! Nie wygląda mi to na finisz proszę państwa, to chyba jeszcze zawodnicy, którzy są… Tak, to jeszcze nie oni. Absolutnie uciszają się. To jeszcze nie są ci zawodnicy… Dopiero teraz widzimy jak policjanci… Przyjechało tam czterech zawodników na dalekich pozycjach. Ale policjanci już są i za chwilę powinniśmy zobaczyć czołówkę wyścigu. I jest! Tak jest! Samotnie widzimy Ryszard Szurkowski, który ma do mety jeszcze dosłownie pięćdziesiąt metrów, podnosi się na pedałach, finiszuje… nad nim helikopter. Owacja niesamowita! Ryszard Szurkowski. RYSZARD SZURKOWSKI MISTRZEM ŚWIATA! – krzyczy niemalże Bohdan Tomaszewski [przyp. red]. Samotnie. Uśmiechnięty. Jaki szczęśliwy! Jaki zadowolony i zupełnie niezmęczony! Cóż za klasa proszę państwa! A teraz ten helikopter zatrzymał się nad nimi. Tak jest! Oni tam z góry, ci ludzie czczą to zwycięstwo polskiego kolarza. Ale jeszcze walka o srebrny medal. Jakież tam rozprowadzenie! Szozda! Szozda walczy! Na drugiej pozycji. Szozda będzie drugi! SZOZDA, SZOZDA, SZOZDA!
Od 18 października Muzeum Ryszarda Szurkowskiego będzie czynne dla zwiedzających. Na stałej wystawie znajdziecie nie tylko wielkoformatowe archiwalne fotografie, ale i oryginalne koszulki kolarskie należące do Szurkowskiego (w tym koszulkę mistrza świata zdobytą w 1973 roku w Barcelonie), medale mistrzowskie i puchary zdobyte na wyścigach w Polsce i zagranicą oraz wiele cennych pamiątek po Mistrzu.
📸🎞💻 Krzysztof Kozanecki