12/09/2026
KRADZIEŻ ŻÓŁWI Z TERENU MUZEUM 🐢
Kilka dni temu z zabezpieczonego i ogrodzonego wybiegu skradziono naszą żółwicę żółwia stepowego. Początkowo przemilczeliśmy sprawę, licząc, że był to jednorazowy incydent.
Niestety, minionej nocy sprawca wrócił i ukradł kolejne żółwie.
Nasza żółwica była pod naszą opieką od 2002 roku. Całe życie spędziła na zewnętrznym wybiegu, miała odpowiednią dietę i zimą była prawidłowo hibernowana w lodówce. Nagła zmiana warunków może poważnie zagrozić jej życiu. Posiadamy nocne nagrania monitoringu, na których widać sprawcę, dlatego możemy wykluczyć ucieczkę zwierząt czy działanie drapieżników. To nie był przypadek.
Co szczególnie bulwersujące – żółwia można zdobyć bezpłatnie poprzez adopcję, chociażby za pośrednictwem Fundacja Zła Podłoga Pomoc Żółwiom Lądowym. Wystarczyło zapytać. Sami pomoglibyśmy znaleźć możliwość adopcji i udostępnilibyśmy kontakt.
Publikujemy ten post, ponieważ obawiamy się, że skradzione żółwie mogą zostać porzucone, gdy sprawca straci nimi zainteresowanie, albo pojawić się w internecie na sprzedaż.
Jeżeli zobaczycie ogłoszenie dotyczące żółwia, który może być jednym z naszych zwierząt, prosimy o kontakt.
W ostatnim czasie drobne kradzieże przedmiotów znajdujących się na terenie muzeum stały się wręcz normą. Można niestety wzruszyć ramionami na brak jakiegoś przedmiotu. Ale kradzież żywych zwierząt to już zdecydowanie przesada!