Może króciutko o tym, jak doszło do podjęcia decyzji o otwarciu galerii. "Impresja" Danusi Płońskiej była znana nie tylko warszawiakom. Moja wieloletnia przyjaźń z Danusią zaowocowała współpracą, nie tylko malowałam w Impresji meble, ale przez wiele lat sprzedawałam w niej różne małe formy. Przez ostatni rok, gdy Danusia już była bardzo chora pomogłam jej w prowadzeniu i dbaniu o Impresję. Decyzję o zamknięciu podjęła z początkiem roku 2020. 4 kwietnia Danusia opuściła nas. I tak powoli dojrzewała we mnie myśl o stworzeniu miejsca, które byłoby namiastką tego, co zniknęło z krajobrazu Zalesia Dolnego. Namiastką, bo powierzchnia lokalu, którym dysponuję jest niewielka, ale mam nadzieję, że piękno przedmiotów, które tu zgromadziłam przeniesie Państwa w stary klimat, a tym, którzy nie znali Impresji pozwoli znaleźć rzeczy unikatowe do swoich wnętrz i na prezenty. Tu odnajdziecie lny Basi Fandri, szkło Andrzeja Rafalskiego, rzeźby Darka Zegadły unikalne ikony p. Hnieziewicz, ceramikę, obrazki i szkło ozdobne. Oczywiście można zamówić meble drewniane w wymarzonej formie i kolorze. Barbara Sztwiertnia-Wójtowicz