10/07/2026
Historia całego przyczółka różańskiego rozpoczyna się w dniu 4 września 1944 roku, kiedy to pierwsze jednostki 48 Armii forsują rzekę Narew. Zanim jednak do tego doszło, wcześniej dowództwo 48 Armii wydało rozkazy podległym Korpusom, aby przeprowadzić rozpoznanie bojem w celu sprawdzenia możliwości forsowania Narwi w sekcji jej działania.
31 sierpnia o godzinie 12:00 grupa Lazutczyków pod dowództwem sierż. Wahnowa wyszła na pozycje wyjściowe 194 Dywizji Strzelców i obserwowała sytuację do późnego wieczora. Zgodnie z wcześniej naszkicowanym planem, grupa miała przebić się przez przednią linię wroga 1-2 km na południe od miejscowości Grądy w dniu 1 września. Pierwsza próba przebicia nie powiodła się. “Za każdym razem przyszpilał nas huraganowym ogniem na długi czas, a następnie odrzucał”. Dopiero 2 września grupa zwiadowców przebiła się przez linie wroga. Niemcy tej nocy siedzieli cicho i tylko od czasu do czasu słychać było pojedyncze wybuchy pocisków artyleryjskich. I tak punkt po punkcie, grupa zbliżała się do rzeki Narew. Grupa z reguły poruszała się lasami, dolinkami i rowami. Po dotarciu do miejscowości Nowe, nie napotkano wroga. W tej okolicy grupa dociera do rzeki jednak nie ma czasu na jej forsowanie. Raport grupy brzmiał następująco: “Grupa znalazła na północ od Lubiel Nowy odcinek rzeki, gdzie można ją forsować brodem. Dodatkowo między Lelekowem, a Dworskimi Niemcy opuścili przeprawę, która umożliwia przejazd pojazdami kołowymi. Przeprawa jest w stanie nienaruszonym, co powinno zostać wykorzystane”. Późną nocą 3 września grupa zwiadowców w Grądy-Zalewne spotkała się z 470 pułkiem 194 Dywizji Strzelców i natychmiast poinformowała szefa sztabu i oficera wywiadu pułku obecności przeprawy i możliwości przejścia rzeki. O świcie 4 września 740 pułk piechoty z pomocą grupy zwiadowców forsuje rzekę Narew i o godzinie 8:00 podejmuje pierwsze walki z Niemcami pod Lelekowem.
Grupa Lazutczyków powraca do swojej jednostki bez strat własnych. Ze względu na to, że dowodzący akcją wykazali się dużą pomysłowością i zaradnością, st. sierżant Wahnow i starszyna Korczagin zostali przedstawieni do nagrody.
Skład grupy zwiadowców złożony był z:
Zwiadowca: St. sierżant Wahnow W.G.
Zwiadowca: starszyna Korczagin A.A.
Zwiadowca: kapral Szabanow N.I.
Saper: kapral Slenuhin N.O.
Saper: szeregowy Szitkow M.I.
Drużyna zabrała ze sobą na uzbrojenie 3 pistolety maszynowe, 2 karabiny, 15 granatów i 5 pistoletów.
Źródło: pamyat-naroda.ru