17/09/2026
OSADA FABRYCZNA "MALENIEC"
Odnalezione niedawno źródła historyczne oraz nowoczesne technologie AI i narzędzia cyfrowe, pozwalają nam bliżej poznać najstarsze dzieje osady fabrycznej w Maleńcu. Okazuje się, że było to duży kompleks mieszkalno-przemysłowy, obejmujący kilkadziesiąt budynków i konstrukcji, wykorzystywanych w działalności wytwórczej. Przybliżoną wizualizację osady w Maleńcu, przedstawia poniższa ilustracja oraz opis opracowany na podstawie źródeł archiwalnych z 1804 i 1835 roku .
Osadę fabryczną „Maleniec” założono nad w pobliżu niewielkiego wzniesienia, ułatwiającego spiętrzenie płynącej wody na potrzeby działalności przemysłowej. W pierwszej kolejności urządzono staw, którego pierwotna powierzchnia wynosiła ok. 25 ha. Na jego potrzeby od strony zachodniej i południowej usypano groblę o szerokości ok. 5 m u podstawy i wysokości ok. 2 m. Jej konstrukcję od strony zachodniej wzmocniono kamiennym murem, wzniesionym z łamanego piaskowca na zaprawie wapiennej. W południowym i zachodnim odcinku grobli urządzono upusty wody, nad którymi osadzono na palach drewniane mosty. Grzbietem grobli wytyczono drogę, którą utwardzono polnymi kamieniami i żużlem. Brzegi stawu oraz kanały odprowadzające wodę ze stawu wzmocniono faszyną. Równocześnie z budową układu hydroenergetycznego rozpoczęto urządzanie osady fabrycznej, której nadano regularny układ z zabudową rozciągniętą wzdłuż drogi biegnącej z północy na południe, na kierunku Grębenice – Wyszyna Fałkowska. Pierwotny układ osady widoczny jest na Mapie Galicji Zachodniej z lat 1801-1804. Na podstawie jego analizy należy wnioskować, iż w układzie osady wydzielono dwie linie zabudowy, tj. osiedle robotnicze, zlokalizowane w północnej części oraz kompleks fabryczny wybudowany w południowej części osady.
Osiedle robotnicze:
Na wytyczonych wzdłuż drogi parcelach, wybudowano 20 drewnianych domów mieszkalnych, w dwóch przeciwstawnych do siebie rzędach, liczących po 10 domów, które ustawiono szczytami do drogi. Od strony wschodniej do zabudowań mieszkalnych dostawiono budynki gospodarcze, w tym obory, chlewiki i stajnie. Budynki gospodarcze miały konstrukcje drewnianą z dachami pokrytymi gontem. Domy mieszkalne (czworaki) wzniesiono z zrzynów dębowych, przy czym ściany tylne były murowane z kamienia na zaprawie wapiennej. Całość nakryta gontowymi dachami, nad które wyprowadzono murowane kominy. W ścianie frontowej osadzone były drewniane drzwi na zawiasach z wrzecionem oraz przeszklone okna podzielone na kwatery. Według opisu z 1835 roku osiedle robotnicze liczyło 19 domów mieszkalnych o różnym stanie zachowania. Jak zapisano: „Chałup przez włościan, czyli przez fabrykantów kuźniczych, zamieszkałych jest w ogóle dziewiętnaście, których stan jest takowy: sześć z wystawami z drzewa okrągłego na pół rżniętego w węgły budowanych, gontami pobitych. Kominy murowane nad dachy wywiedzione, mających po jednej sieni. W tej po komorze, po jednej izbie z czterema drzwiami na zawiasach z wrzecionami, klamkami i haczykami, po kominku i piecu, z oknami. Obejmujących starych podwleczenia przyciesi potrzebujących: jedna z drzewa pół okrągłego w węgieł pod gontami z kominem nad dach murowanym, o jednej izbie z dwiema komórkami i sienią oraz z przeforsztowaniem w ostatniej na kowalichę w stanie dobrym, w której kominie i piec murowany, okna cztery małe, drzwi […] na zawiasach z wrzecionami i haczykami. Jedna z drzewa obrabianego w węgieł, z kominem nad dach murowanymi, o jednej izbie, sieni i komorze, w których kominek z sabatnikiem, piec murowany i okna dwa małe, niekute, drzwi troje na zawiasach z wrzecionami i haczykami. Trzy z wystawami w węgły z drzewa okrągłego, jednej izbie, dwie komórki i sień. Kominek z sabatnikiem (przyp. piec do pieczenia mięsa, ciasta, chleba), piec murowany, okien po trzecie i po czworo, drzwi po sześcioro na zawiasach z wrzecionami” .
Kompleks fabryczny:
Obejmował zespół obiektów i konstrukcji wykorzystywanych w produkcji przemysłowej. Były to w większości budynki o konstrukcji drewnianej, nakryte dachami gontowymi. W skład kompleksu wchodziły: węgielnia, w której składowano wypalony węgiel drzewny, niezbędny do robót hutniczych; budynek gospodarczy, murowany budynek browaru, obok którego wzniesiono obory z drzewa okrągłego oraz czworak z zrzynów dębowych i murowanych ścianach; dworki (2 szt.) z drewnianymi galeryjkami; oficyna z drzewa okrągłego; murowana karczma z wystawą wspartą na dwunastu drewnianych słupach; dom mieszkalny o konstrukcji węgłowej; magazyn z drzewa ciosanego i okrągłego, oraz dodatkowa zabudowa gospodarcza z drewnianych okrąglaków. Według zachowanego opisu osady z 1835 roku, sporządzonego pięćdziesiąt jeden lat po uruchomieniu fabryki, główny budynek fabryczny wzniesiono na planie prostokąta, przy jednym z kanałów wodnych. Jak opisano jego wygląd: „[…] fabryka żelaza, czyli raczej fryszerki murowane, gontami w jeden ciągły dach, jako jednym ciągłym murem objęte są, pokryte, w których wiązania dokładne na ryszplach zbudowane. Facyaty tylne murowane z oknami i drzwiami na przestrzał. Drzwi główne, po obydwóch końcach, podwójne na zawiasach i hakach żelaznych z wrzecionami i skoblami, jako też w środku do wychodu do kół drzwi dwoje na zawiasach i hakach żelaznych z wrzecionami i skoblami z frontu głównego. Dwie komórki murowane z oknami zaopatrzonemi kratami z żelaza kutego, jako też w froncie tylnym okna dwa kratami żelaznymi zaopatrzone. Okna, przy których wały chodzą, futrynami wzmocnione. W tych fryszerkach znajduje się szesnaście kół, miechów polskich par osiem, kuć fryszerskich sześć, toporskich kuć dwa i blachownia. […]. we wszystkich ogniskach powyższych fryszerek, tak jako pod numerem pierwszym, murowane są ankry lane i kute, kute blachy. Ankrowe blachy pod drągi w komin i nadto znajduję się w ogóle szesnaście par słupów helzowych i czopowych słupów par osiem. Nadmienia się w tym miejscu, że miechów pomiędzy wspomnianymi jest sześć par nowych polskich, z których trzy pary z pasami przy głowach, zaś kół znajduje się dwanaście nowych. Przy tych fryszerkach są mury nad drutarnią od dawna wystające, w której nie masz jak tylko te nadpsute mury, bez dachu i komin w narożniku murowany .
Fabryka dysponowała rozbudowanym układem hydroenergetycznym z zespołem 18 kół wodnych, napędzających fabryczne urządzenia i maszyny przemysłowe. Wewnątrz fabryki wydzielono 6 warsztatów, w których oczyszczano surowiec żelazny w procesie tzw. fryszowania. Były to tzw. fryszernie, wyposażone w miechy i tzw. kucie młotowe do produkcji żelaza kutego. W pozostałych warsztatach (topornia, blachownia) część oczyszczonego żelaza przerabiano na gotowe produkty, w tym narzędzia gospodarcze, blachę i drut. Większość wytworzonego żelaza sprzedawano w postaci sztab, ankrów itp. Część żelaza poddawano procesowi tzw. cementacji, w którym surowiec uwęglana, dzięki czemu żelazo nabywało właściwości stali. Proces ten realizowano w tzw. piecu cementacyjnym, w który wyposażono jeden z budynków kompleksu fabrycznego.
Większość budowli i konstrukcji wzniesiona została z drewna. Jednak ze względu na niesprzyjające warunki środowiskowe (wilgotność, woda, czynnik biologiczny) oraz intensywną eksploatację wzniesionych konstrukcji na potrzeby działalności wytwórczej i przemysłowej, były one co jakiś czas odnawiane i przebudowywane. Dotyczy to zwłaszcza układu hydroenergetycznego, w tym koryt, stawideł i kół wodnych oraz zabudowy drewnianej budynków fabrycznych. Materiał obrabiano na miejscu z wykorzystaniem tartaku napędzanego wodą, który wybudowano obok fabrycznych zabudowań. Z drewna drzew iglastych sporządzano krokwy, belki, murłaty, a także pokrycia dachowe, w tym łaty i gonty oraz cembrowiny studni i szybów górniczych . W budowlach wodnych, w tym do konstrukcji tam, grobli, nadbrzeży, mostów, upustów i pogrodków, starano się wykorzystywać przede wszystkim drewno dębowe, a jeśli jego brakowało również modrzew, sosnę, buk i wiąz . Nabrzeża rzek, tam i grobli wzmacniano faszyną, wiązaną w długie wały, sporządzaną z gałęzi wierzby, brzozy, topoli, olszy lub z drzew iglastych. Drewno z tych ostatnich nich znajdowało zastosowanie przy konstrukcji poszczególnych urządzeń hutniczych i machin górniczych, w tym kieratów i kafarów. Z modrzewia wytwarzano wały do młynów wodnych, których średnica wynosiła około 40-48 cm. Wały napędowe wykonywano z grubego starodrzewu, obrobionego na okrągłe słupy o średnicy 85-100 cm . Z drewna dębowego i sosnowego sporządzano skrzynie miechowe do fryszerek, osnowy, podwaliny słupy i obijaki pod młoty we fryszerkach oraz koła wodne. Z buku wykonywano rury do pomp, a także toporzyska do wielkich młotów w kuźnicach . Ponadto z grabu i jabłoni wykonywano tzw. palce, czyli zęby do kół i innych maszyn .
Prawdopodobnie po 1800 roku uporządkowany układ ruralistyczny osady uległ zakłóceniu, poprzez wprowadzenie do zabudowy obiektów lokowanych w sposób nieuporządkowany i przypadkowy. Były to przede wszystkim niewielkie obiekty gospodarcze (magazyny, obory, chlewnie), wykorzystywane na potrzeby mieszkańców osady. Wraz z pojawieniem się w Maleńcu ludności żydowskiej w osadzie wzniesiono drewniany budynek synagogi oraz mykwę, które przetrwały do lat 40-tych XX wieku. W latach 1800-1835, według informacji historycznych, obiekty wchodzące w skład kompleksu fabrycznego w Maleńcu nie były poddawane modernizacjom i bieżącym naprawom. Część z nich uległa dewastacji i zniszczeniu. Stąd też z chwilą nabycia osady przez Tadeusza Bocheńskiego w 1835 roku niektóre z nich uległy rozebraniu i wyburzeniu (np. drutarnia). Jednocześnie w związku ze zmianami w technologiach produkcji żelaza, fabryka w Maleńcu zostaną przebudowana i zmodernizowana. . W miejscu dawnego budynku fabrycznego w 1839 roku wzniesiono dwie hale produkcyjne o układzie tarasowym: od strony stawu fabrycznego wybudowano halę walcowni o konstrukcji drewnianej, do której od zachodu dostawiono murowany budynek hali gwoździarni. Budynki nakryto dwuspadowymi dachami, pokrytymi gontem o wysokiej kalenicy. W ścianach bocznych osadzono przeszklone drewniane okna, podzielone na kwatery oraz drewniane dwuskrzydłowe wrota, szalowane deską na tzw. „jodełkę”, ukute metalowymi ćwiekami. Zmiany objęły również podziały wewnętrzne budynków fabrycznych. Część ognisk fryszerskich uległa likwidacji. W ich miejsce zainstalowano walcownię blachową o dwóch parach walców z dwoma piecami zarzystymi (glijowymi) do rozgrzewania blach przy walcowaniu. Przebudowano także układ hydroenergetyczny, likwidując jedno z koryt wodnych i większość kół wodnych. Nad korytem południowym przerzucono dwa drewniane mostki zapewniające komunikację w obrębie hal .
Kolejny okres przebudowy i modernizacji fabrycznych zabudowań przypadł na lata 50-te XIX wieku, kiedy to synowie Tadeusza Bocheńskiego – Franciszek i Józef zainstalowani w halach fabrycznych urządzenia mechaniczne do przerobu surowca żelaznego, w tym mechaniczne gwoździarki. Układ ten przetrwał do lat 60-tych XIX wieku, kiedy to w hali gwoździarni zainstalowano 32 m wał transmisyjny na postumentach stalowych, wokół którego rozmieszczono urządzenia mechaniczne ciągu technologicznego do produkcji narzędzi gospodarczych z blachy żelaznej. Przebudowano również układ hydroenergetyczny fabryki, pozostawiając jedynie dwa koła wodne: duże – napędzające walcarkę w hali walcowni oraz małe – napędzające wał transmisyjny w hali gwoździarni. W kolejnych latach obiekt nie uległ większym przekształceniom. Jednak poszczególne konstrukcje były odtwarzane, w miarę ich niszczenia na skutek eksploatacji. Prawdopodobnie w pierwszej dekadzie XX wieku przeprowadzono remont dachów, zachowując ich dotychczasową konstrukcję: dachy dwuspadziste, pokryte gontem. W okresie międzywojennym do hali gwoździarni od strony zachodniej dostawiono niewielką przybudówkę, której ściany wymurowano z cegieł. Prawdopodobnie urządzono w niej warsztat modelarski oraz kantor na potrzeby administracyjne. Zmodernizowano i przebudowano piece grzewcze do rozgrzewania surowca żelaznego. W latach 1939-1945, administrujące fabryką niemieckie władze okupacyjne, w południowej ścianie przybudówki wycięły niewielki odcinek muru, przez który przeprowadzono pas transmisyjny. Umożliwiło to zasilanie wału transmisyjnego w hali gwoździarni za pomocą silnika wysokoprężnego, który ustawiono w pobliżu fabryki. W ten sposób uniezależniono się od poziomu w wody w stawie fabrycznym, warunkującego pracę urządzeń przemysłowych. W 1945 roku dawny kompleks fabryczny w Maleńcu składał się z trzynastu obiektów i konstrukcji, wykorzystywanych na potrzeby działalności przemysłowej oraz pozostałości dawnego osiedla fabrykanckiego. Były to: drewniany budynek hali walcowni, murowana hala gwoździarni, duże koło wodne przy hali walcowni od strony południowej, drewniany budynek tzw. dyżurki przed halą walcowni od strony wschodniej, drewniana szopa zlokalizowana na południe od budynku hali walcowni i stojący w jej pobliżu drewniany ustęp. Resztki zabudowy osiedla fabrykanckiego znajdowały się w odległości 50 m na północ od hali walcowni. Były to: drewniany i kurowane budynki mieszkalne, biurowe oraz zaadaptowane na potrzeby świetlicy fabrycznej. Wszystkie one zostały rozebrane do końca lat 60-tych XX wieku. Około 1950 roku, wraz z nacjonalizacją fabryki przez państwo, przy obiekcie przeprowadzono prace remontowe i modernizacyjne. Na placu przyfabrycznym położono tory i zwrotnice, pozwalające na przewóz surowców produkcyjnych za pomocą ręcznych platform. Rozebrano, nakrywający halę walcowni i halę gwoździarni, dwuspadowy dach pokryty gontem wraz z drewnianą więźbą dachową. Z wykorzystaniem zachowanych elementów wykonano nową więźbę dachową oraz nowe konstrukcje dachów. Halę gwoździarni nakryto dwuspadowym dachem, w którego połaci umieszczono pięć lukarn doświetlających wnętrze hali. Jednocześnie przez szczyt dachu poprowadzono długi, nieoszklony świetlik, do odprowadzania dymu i pyłu powstającego przy realizowanych procesach technologicznych. Podobną konstrukcję otrzymał dach nad halą walcowni. Ponownie przebudowano i odtworzono układ hydroenergetyczny, w tym dwa koryta wodne o konstrukcji drewnianej, stawidła, posadowienie dużego koła wodnego oraz małe koło wodne wraz z korytem wewnątrz hali gwoździarni. W tym samym okresie do murowanej hali gwoździarni od strony wschodniej, na planie prostokąta dostawiono murowany budynek świetlicy zakładowej, który nakryto dwuspadowym dachem. W 2008 roku obiekt ten został rozebrany, zaś na jego miejscu wzniesiono nowoczesny budynek świetlicy wiejskiej, w której wydzielono pomieszczenia biurowe oraz niezbędną przestrzeń do działalności statutowej realizowanej przez samorządową instytucję kultury o nazwie Zabytkowy Zakład Hutniczy w Maleńcu, która od 2005 roku ma siedzibę na terenie dawnej fabryki żelaza w Maleńcu.