24/09/2026
Występowanie złóż siarki, na obrzeżach zapadliska przedkarpackiego znane było już od średniowiecza. Do czasu I wojny światowej wydobywana była z ośmiu małych złóż: Swoszowice, Czarkowy, Posądza, Czajków, Pszów, Lubień, Dźwiniacz i Truskawiec.
Siarka znajdowana była również w zapadlisku przedkarpackim przypadkowo np. podczas wiercenia studni na potrzeby browaru w Tarnobrzegu. Nie wzbudzało to jednak wówczas zainteresowania.
Prawdopodobieństwo występowania większych złóż siarki na obrzeżu zapadliska już przed II wojną światową sugerował wybitny polski geolog Karol Bohdanowicz. Było zatem wiadomo o występowaniu siarki, jednak istniały jedynie przypuszczenia o możliwości występowania innych złóż niż wówczas znane.
Mimo takich informacji nie podejmowano prób odpowiednich ich poszukiwań, gdyż surowcem do produkcji kwasu siarkowego były siarczki żelaza pozyskiwane z odkrytego złoża w Rudkach.
Nie oczekiwano dużych złóż siarki, nie wiadomo było także jak należałoby ich szukać.
Po zakończeniu II wojny światowej przystąpiono do szerokiego programu badań geologicznych i poszukiwań złóż kopalin w związku z „Planem 6-cioletnim rozbudowy i uprzemysłowienia kraju”. Program obejmował działania związane z rozpoznaniem obrzeży zapadliska przedkarpackiego, podłoża utworów mioceńskich oraz ich potencjału surowcowego.
Jeszcze przed II wojną światową podjęte były przez Stanisława Pawłowskiego badania geofizyczne i grawimetryczne, które na czas wojny zostały przerwane. Jednak wznowiono je już w 1945 roku, a ich celem było wyjaśnienie budowy podłoża i jego północno - zachodniej granicy. Istniał pogląd, że granicę stanowi wielka strefa dyslokacyjna Kurdwanów-Zawichost.
W wyniku badań wykryte zostały anomalie grawimetryczne, które sygnalizowały obecność wypiętrzeń starszych struktur paleozoicznych, zakrytych przez utwory mioceńskie. W związku z tym rozpoczęto program wierceń badawczych w celu rozpoznania geologicznego owych struktur, który realizowany był pod kierunkiem Pawłowskiego.
W ramach realizacji tego programu, na początku 1953 r. napotkano na występowanie siarki w Luszycy na głębokości 272,9-275,6 metrów. Odkrycie to stało się swoistym impulsem do poszukiwania złóż siarki na mniejszej głębokości, dlatego zostały one zlecone przez Państwową Komisję Planowania Gospodarczego.
W wierceniu A-1 w Mokrzyszowie stwierdzono na głębokości 76 m (w zależności od źródła podawane są również inne, zbliżone głębokości) obecność wapieni siarkonośnych z dużą, ponad 20%, zawartością siarki, sygnalizujące możliwość występowania dużego złoża.
"Konferencja historyczno - ekologiczna. Tarnobrzeskie zagłębie siarkowe od odkrycia złóż siarki do cudu ekologii".