23/09/2026
Witajcie! W ciągu ostatnich kilku tygodni dwukrotnie gościły na naszym profilu karty pocztowe, wydane kolejno nakładem Biura Wydawniczego „Ruch” oraz Krajowej Agencji Wydawniczej.
Dzisiaj przyszedł czas na widokówkę KAW-u, tym razem ze zdjęciem S.R. Sadowskiego - fotografa specjalizującego się w dokumentowaniu architektury, infrastruktury oraz życia codziennego polskich miast okresu PRL.
Powiększenie i opis: https://skarbnica.tczew.pl/6562/
Zapewne wielu z Was, za sprawą tego klimatycznego ujęcia, przeniosło się wspomnieniami do przełomu lat 70. i 80. ubiegłego wieku, do czasów swojego dzieciństwa i młodości, do miejsc, które bezpowrotnie zniknęły z przestrzeni miejskiej, a także do ludzi, którzy byli nieodłączną częścią tamtej codzienności.
Spoglądając na prezentowaną pocztówkę, odręcznie datowaną na 1983 rok, uświadamiamy sobie, jak bardzo zmienił się tczewski rynek przez tych kilkadziesiąt lat. Zmiany są konieczne, ale sentyment do dawnych czasów niewątpliwie pozostaje… Do dawnych czasów i przede wszystkim do charakterystycznego dla nich ulicznego gwaru, którego dziś tak bardzo na starówce brakuje. Prawda? No i te kolory, od których wprost „kipiały” ulice! Aż chciałoby się zaśpiewać za Urszulą Sipińską: „to był świat w zupełnie starym stylu…”.
A jak Wy wspominacie przełom lat 70. i 80.? Jak zapisał się w Waszej pamięci rynek w Tczewie, ten sprzed prawie pięciu dekad? Pamiętacie jeszcze Wiejski Dom Towarowy? A może chcielibyście podzielić się wspomnieniami dotyczącymi popularnego wówczas baru mlecznego „Wisełka”?
Sekcję komentarzy pozostawiamy do Waszej dyspozycji.