24/10/2026
🤍❤️ Są takie miejsca, o których nie słyszymy często, a które są bliskie naszemu sercu i jednocześnie fizycznie niedostępne… Jak dbać o pamięć bliskich, gdy nie ma możliwości fizycznego dotarcia do miejsc ich spoczynku? Na te i wiele innych pytań próbowali odpowiedzieć uczestnicy wczorajszego spotkania w naszym muzeum.
🇵🇱 Dyskusja toczyła się wokół cmentarzy katyńskich oraz innych miejsc pochówku ofiar zbrodni katyńskiej. Zaproszeni goście podzielili się swoimi osobistymi doświadczeniami i wiedzą z młodzieżą, która z dojrzałością włączyła się w rozmowę o trudnym dziedzictwie.
🔹 Ks. Edward Kryściak opowiadał m.in. o swoich wyprawach do Kuropat – miejsca, którego „przez bardzo długi czas władze Białorusi nie chciały uznać za miejsce pamięci”. Miejsca, które przyciąga, dlatego że jest miejscem wciąż nieodkrytym.
🔹 Rachela Tyszczuk, przedstawicielka Warszawskiej Rodziny Katyńskiej, mówiła o tym, że dla niej osobiście jedną z form upamiętniania jest kontakt z bliskimi ofiar zbrodni katyńskiej, którzy opowiadają o swoich krewnych zamordowanych na Wschodzie.
Choć odległość geograficzna oraz uwarunkowania polityczne stanowią ogromną barierę w fizycznej opiece nad tymi miejscami, uczestnicy dyskusji wspólnie szukali alternatywnych form pielęgnowania pamięci.
💕 Serdecznie dziękujemy za udział w spotkaniu młodzieży z Liceum Ogólnokształcącego Zakonu Pijarów im. ks. Stanisława Konarskiego w Krakowie, ks. Edwardowi Kryściakowi, Racheli Tyszczuk oraz Kacprowi Ciesielskiemu, który moderował dyskusję.
🤝 Spotkanie odbyło się w ramach wydarzeń towarzyszących wystawie „… nie usłyszysz tu śpiewu ptaków”, którą można oglądać w naszym muzeum do 22 listopada br.
Fundacja Mecenat Kultury Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego